PRIME 15: Taazy pokonany! Arab zdobył pas PRIME MMA
przez Jakub Hryniewicz
W walce wieczoru gali Prime Show MMA 15 „Arab” zmierzył się z „Taazym”. Kto zgarnął pas mistrzowski?
Między panami nie było wielkiego sporu, ani konfliktu. Gabriel Al-Sulwi powróciwszy do świata freak fightów pokazał, że stać go na wiele. Po wygranej z „Czarną Panterą”, było nie było zawodnikiem znanym z profesjonalnej sceny, przyszedł czas na starcie z odkryciem ostatnich lat.
Kamil Mataczyński, który kryje się pod pseudonimem „Taazy”, pozostawał niepokonany we freakowych starciach. Znany streamer pokonywał każdego kolejnego rywala, a nie można mu odmówić tego, iż przyszło mu się mierzyć z dużymi wyzwaniami.
PRIME 15: Arab vs. Taazy – relacja z walki
Runda 1.: Arab ruszył z pełnym impetem, wpadł z kopnięciami i kolanami w Taazy’ego. Mataczyński obniżał pozycję, dał się złapać w tajski klincz. Tam Arba zasypał go kolanami na głowę, przez co Taazy był liczony. Kolejny klincz Mataczyńskiego i kopnięcie, po którym Taazy poleciał na deski! Streamer znalazł się w poważnych tarapatach. Choć próbował kąsać, to zgiął się po ciosie na tułów. Dobra seria Mataczyńskiego, Arab bił łokciem, ale oberwał też kolanem w krocze.
Runda 2.: Arab dystansował Taazy’ego frontem, Mataczyński robił wiele przyruchów, ale dał się złapać na klincz. W tej materii dominował Al-Sulwi, który wyprowadzał ciężkie kolana. Taazy niestety fatalne wyglądał na tle Araba, który dopadł go z kolejnym kopnięciem. Taazy uporczywie atakował, Arab dwukrotnie zrzucał go z siebie przewracając na matę. Taazy podobnie jak rywal opadał z sił, dawał się przewracać licząc chyba, iż Arab nie będzie miał sił w ostatniej rundzie.
Runda 3.: Arab spokojniej rozpoczął rundę, w której to Taazy przystąpił do ofensywy. Trafił na brzuch, dołożył serię na zamkniętym na siatce Al-Sulwim. Arab klinczował, skąd też przewrócił Mataczyńskego. Taazy szukał prawego cepa, dołożył kolano… i zaraz kolejne, które wylądowało na kroczu Gabriela. Dużo czasu potrzebował Arab a dojście do siebie. Wreszcie wstał, a tam czekał na niego Taazy, który rozpuścił ręce na sam koniec.
Wynik: Arab wygrał przez decyzję sędziów i zgarnął pas PRIME MMA.