Sobota, 7 Lutego, 2026

Makhmud Muradov o swoich kłopotach prawnych: Oni mają problem, nie ja [VIDEO]

Opublikowane 12 stycznia 2026, 11:57
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Makhmud Muradov otwarcie mówi o problemach z prawem, z którymi boryka się od lat.

Popularny „Mach” już za kilka tygodni powróci na polską ziemię, by stoczyć kolejną walkę w świecie freak fightów. Tym razem Makhmud Muradov wystąpi w turnieju na gali FAME 29. Zwycięzca zawodów, które w pełni odbędą się tego jednego wieczoru, zgarnie luksusowego Mercedesa o wartości ponad 800 tysięcy złotych.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Makhmud Muradov o problemach z prawem

Niedługo po tym, jak na ogłoszono występ Makhmuda Muradova na gali FAME 29 w sieci zaczęła krążyć informacja o poważnych problemach zawodnika. Wedle tychże apelacja „Macha” przeciwko decyzji o zakazie pobytu w Czechach została odrzucona.

Wszystko przez podejrzane powiązania zawodnika, który miał utrzymywać długotrwałe relacje z członkami bałkańskich gangów. Sam Muradov publicznie wszystkiemu zaprzeczył i zwrócił się do służb o ujawnienie rzekomych nazwisk, gdyż jest otwarty na złożenie wyjaśnień. Według wiedzy medów nie otrzymał żadnych szczegółowych informacji, czy dowodów na swoją winę.

O sprawę byłego zawodnika UFC zapytał redaktor Tuszyński z Fansportu TV:

Już osiem lat ten problem mam. Osiem lat! Każdy o tym pisze, ale nie mam problemu. Osiem lat leci… A już wszystko dobrze. To jest stara informacja – powiedział Muradov.

Michał Tuszyński odbił piłeczkę dopytując, dlaczego te informacje teraz ujrzały światło dzienne.

Ja to perd…le – machnął ręką „Mach”, kalecząc lekko polskie przekleństwo. – To już piszą media. Teraz, jak wygrałem – to nikt nie pisze. Nikt nie pisze! Ale ja mam wyper…olone. Ja mogę walczyć i tutaj i w Czechach, nie ma problemu. A mam problem, że „z kimś gadam”. A, kurde, gdzie jest napisane, że nie możesz z nikim gadać? Nic nie zrobiłem. Nie mam problemu, jeżdżę, cały czas walczę… także nie wiem. Oni mają problem – ja nie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube