Salahdine Parnasse jednak odejdzie z KSW?! Podwójny mistrz zabrał głos w sprawie przyszłości
przez Jakub Hryniewicz
W najbliższy weekend do okrągłej klatki KSW powróci Salahdine Parnasse. Niewykluczone, że będzie to jedno z ostatnich starć Francuza pod szyldem polskiej organizacji.
Stosunkowo niedawno Wojsław Rysiewski, goszcząc w Hejt Parku, wprost mówił o tym, co można było wywnioskować – Salahdine Parnasse w Polsce walczyć nie będzie. Niestety, przy jego zarobkach nie kalkulowało się to organizacji. I gdy wszyscy zastanawiali się, czy na kwietniowej gali KSW we Francji przystąpi on do obrony tytułu wagi lekkiej, czy piórkowej… Gruchnęły zaskakujące wieści.
Już w tę sobotę, 17 stycznia, podczas XTB KSW 114 kibice zobaczą kolejne popisy Parnasse’a w okrągłej klatce. Salah stanie do obrony tytułu mistrzowskiego w kategorii lekkiej, a jego przeciwnikiem będzie Marcin Held. Nie można wykluczać, iż to jedna z ostatnich walk francuskiego fenomenu pod szyldem polskiej organizacji.
Sprawdź kurs w Superbet
Salahdine Parnasse na przekór Wojsławowi Rysiewskiemu
O tym, że Salahdine Parnasse KSW może opuścić mówiło się już od dawna. Ostatnim razem, gdy wygasał mu kontrakt, Francuz otrzymał ofertę sporej podwyżki i zdecydował się z niej skorzystać. Fani przyklasnęli szefostwu organizacji, gdyż przekonanie zawodnika tej klasy zdawało się graniczyć z cudem.
Niebawem ponownie Parnasse będzie mógł wysłuchiwać ofert innych firm. Dyrektor sportowy KSW jednak zdawał się być spokojny, co do przyszłości Salahdine’a:
– On chyba za bardzo lubi drogie ubrania. To na pewno będą trudne negocjacje, ale nie mam wrażenia, że on spogląda na to – powiedział Wojsław Rysiewski w programie Punch Line, odnosząc się do UFC. – On chce być należycie wynagradzany – dodał.
Tymczasem podwójny mistrz KSW udzielił wywiadu rodzimemu RMC Sport, gdzie został zapytany o swą przyszłość. Z rozmowy mogliśmy się dowiedzieć, iż do końca umowy pozostały mu dwa pojedynki. Przed zbliżającymi się negocjacjami Salahdine przyznał jednak, iż nie będzie kierował się wyłącznie finansami:
– Tak, oczywiście. Dzisiaj moje położenie jest znacznie bardziej stabilne. Z całą pewnością – powiedział Parnasse.
Niewykluczone zatem, że Francuz ostatecznie opuści szeregi polskiej organizacji. KSW mogłoby go przekonać zapewne możliwością pojedynków bokserskich, czyli czymś, na co nie godziłoby się UFC. Czy to jednak wygra ze sportowymi ambicjami i podbojem najlepszej ligi MMA na świecie…?