Środa, 18 Lutego, 2026

XTB KSW 114: Salahdine Parnasse zdemolował Helda. Pewna obrona pasa wagi lekkiej

Opublikowane 17 stycznia 2026, 23:17
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Za nami walka wieczoru gali XTB KSW 114. Salahdine Parnasse stanął do obrony pasa wagi lekkiej, a jego rywalem był Marcin Held.

Francuski fenomen ostatnie walki toczyły we Francji i taka tendencja miała się też utrzymać. Tymczasem z braku grudniowej walki KSW wyszło z propozycją: Radom, 24 stycznia, walka wieczoru z Marcinem Heldem.

Parnasse zgodził się na zestawienie. Panowie mieli się że sobą zmierzyć już w minionym roku, lecz wówczas na przeszkodzie stanął uraz Polaka. Tym razem żadna kłoda pod nogi rzucona nie została. Held wyszedł do tego starcia świeżo po wygranej nad Marianem Ziółkowskim. Czy zdołał udowodnić, że Parnasse jest przereklamowany?

KSW 114: Parnasse vs. Held – kto wygrał?

Runda 1.: Held zajął środek klatki, straszył ciosami i kopnięciami. Parnasse powoli wchodził w pojedynek, dając rywalowi pokazać co potrafi. Zaskakujące kopnięcie Francuza! Wyskoczył z kopnięciem na głowę, ale Polak to przetrwał. Parnasse przystąpił do ofensywy, zszedł pod ciosem i postraszył obaleniem. Held jednak natychmiast zareagował próbą duszenia. To zmusiło Salahdine’a do zmiany planów. Tyszanin atakował w stójce, posłał kolano. Trafił go zaraz Parnasse, zakołysało Heldem! Mistrz KSW nie przerywał ofensywy, napierał, a mina Polakowi rzedła. Held ściągnął rywala na deski, gdzie Salah atakował łokciami i uderzeniami. Marcin polował na dźwignię na nogę, ale Parnasse znakomicie się bronił i był górą w tej sytuacji.

Runda 2.: Held natychmiast zaszarżował. Jedna z kolejnych jednak została przeczytana przez Parnasse’a, który nie szukał parteru i zaprosił pretendenta z powrotem na nogi. Marcin Held chciał skrócić dystans, ale nie wyglądało to najlepiej. Salhdine kontrolował Polaka, unikał niewygodnych pozycji… i posłał groźne wysokie kopnięcie! Polak ratował się zejściem po nogi, ale to czempion KSW wylądował z góry w półgardzie. Held straszył balachą, błyskawicznie uciekł mistrz na nogi. Tyszanin próbował atakować pojedynczymi ciosami, ale Parnasse karcił go niemiłosiernie. Potężne kopnięcie na tułów, a do tego seria mocnych ciosów. Posłał Helda na deski, a tam dokończył go kilkoma bombami.

Wynik: Salahdine Parnasse wygrał przez TKO w 2. rundzie!

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube