Walka o pas FAME MMA potwierdzona! Denis Labryga może zostać mistrzem
przez Jakub Hryniewicz
Na konferencji przed galą FAME 29 poznaliśmy szczegóły kolejnej walki Denisa Labrygi. Organizacja ponownie przywraca mistrzowski pas.
W najbliższą sobotę 24 stycznia w Tarnowie odbędzie się gala FAME MMA 29, którą uświetni turniej S-Class Tournament. W skład zawodów wchodzą tacy zawodnicy, jak Tomasz Sarara, Mateusz „Don Diego” Kubiszyn, Makhmud Muradov, czy Jay Silva. Wygrany zgarnie tytułowy samochód, luksusowego Mercedesa wartego ponad 800 tysięcy złotych.
To jednak nie wszystko. Tryumfator otrzyma też kontrakt na walkę podczas FAME 30. Tam też zmierzy się z „Final Bosssem”, Denisem Labrygą. Co więcej okazuje się, iż nie będzie to walka jedynie o zielony kwadracik w tabeli rekordów.
FAME 29: Oglądaj za jedyne 2 PLN
Gdzie oglądać galę FAME 29? Wydarzenie w pełni dostępne będzie w systemie PPV. Cena za dostęp zaczyna się od 49,99 PLN. Dla naszych czytelników została przygotowana specjalna akcja promocyjna, w ramach której możecie zgarnąć kod PPV za jedyne 2 PLN.
Wystarczy, że zastosujecie się do poniższej instrukcji krok po kroku.
Odbierz kod PPV na FAME MMA 29 za jedyne 2 PLN
Walka o pas na FAME 30 potwierdzona
Minionego wieczoru odbyła się konferencja przed FAME 29, gdzie oczywiście pojawili się między innymi wszyscy wymienieni. Na scenie stawił się również Denis Labryga, który oczywiście ścinał wzrokiem potencjalnych przeciwników.
Przy okazji ogłoszono, iż głogowianin również stanie przed ogromną szansą na FAME 30. „Boss Ostateczny” będzie walczył o miano mistrza wagi ciężkiej freakowej organizacji.
– Już na FAME 30 zwycięzca S-Class Tournament zmierzy się o to trofeum z triumfatorem Golden Tournament, Denisem Labrygą. Więcej informacji wkrótce – poinformowano we wpisie w mediach społecznościowych FAME MMA.
Labryga nie będzie pierwszym czempionem królewskiej kategorii wagowej w organizacji. Przed laty na premierowej gali po tytuł ten sięgnął Michał „Boxdel” Baron. Nigdy jednak nie przystąpił do jego obrony. Tytuły mistrzowskie w FAME MMA nigdy nie odgrywały roli pierwszoplanowej, choć oczywiście sięgnięcie po takowy przez Denisa połechta jego ego.