Środa, 18 Lutego, 2026

Jan Błachowicz o najtrudniejszej przegranej w karierze: Do dzisiaj nie potrafię się z tym pogodzić

Opublikowane 21 stycznia 2026, 13:52
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Były mistrz UFC Jan Błachowicz spotkał się na rozmowę z Grzegorzem Krychowiakiem. Wskazał mu, która przegrana walka w karierze boli go najbardziej.

Popularny „Cieszyński Książę” wciąż pozostaje aktywnym zawodnikiem w formule MMA. Choć na karku ma 42 lata, a na wygraną czeka od maja 2022 roku, to nadal zajmuje wysokie miejsce w rankingu kategorii półciężkiej UFC.

Polscy fani doskonale pamiętają, iż swego czasu zasiadał na jej tronie. Nie udało mu się zawalczyć z uznawanym przez wielu za najlepszego fightera wszechczasów Jonem Jonesem, ale brutalnie rozprawił się z rywalem, który zdaniem wielu powinien „Bonesa” zdetronizować.

Co więcej, Jan Błachowicz zdołał też obronić tytuł w superwalce przeciwko Israelowi Adesanyi. Niepokonany wówczas Nigeryjczyk został wypunktowany przez Polaka i musiał przełknąć gorzką pigułkę. To, niestety, wkrótce czekało też na „Cieszyńskiego Księcia”.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Jan Błachowicz: Mogę przegrać, ale sposób w jaki przegrałem…

Jan Błachowicz gościł w RMF Bro, gdzie w rozmowie z Grzegorzem Krychowiakiem opowiedział o najtrudniejszej przegranej w karierze. Jak nietrudno się domyśleć, była nią utrata pasa na rzecz Glovera Teixeiry.

Jak straciłem pas – przyznał Janek. – Do dzisiaj nie potrafię się z tym pogodzić. Ja mogę przegrać, ale sposób w jaki przegrałem… Można powiedzieć, że oddałem pas mistrzowski za darmo i to mnie bardzo boli.

Nie lubię się usprawiedliwiać. Powinienem był do tej walki nie wychodzić w tym terminie – kontynuował „Cieszyński Książę”. – To nie był czas na walkę, na żadną, z nikim w tamtym czasie, a padło na obronę pasa. Czułem się fatalnie. Liczyłem na fart, na tak zwany 'lucky punch’, że się uda. Liczyłem, że się uda.

Brazylijczyk poddając Polaka zapisał się w historii jako najstarszy czempion UFC. Na tronie za długo nie zabawił i niebawem sam stracił pas na rzecz Jiriego Prochazki. Błachowicz do walki o pas stanął raz jeszcze, co zakończyło się niechlubnym remisem z Magomedem Ankalaevem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube