FAME MMA 29: Don Diego nie zdołał pokonać Ugonoha! Mistrz GROMDY poza turniejem
przez Jakub Hryniewicz
Za nami kolejna walka odbywająca się w ramach S-Class Tournament. Czy „Don Diego” i Izu Ugonoh faktycznie porwali publikę swoim występem, jak oczekiwano?
Podczas FAME MMA 29 byliśmy świadkami turnieju o wartego ponad 800 tysięcy złotych Mercedesa. Obsada zawodów wywoływała co najmniej kiwnięcie z uznaniem głową. W jej skład wchodzili Alberto Simao, Mateusz Szmyd, Sarara, Silva, Muradov, czy Sianos, a także ci, po których walce spodziewano się najwięcej.
Mateusz „Don Diego” Kubiszyn mierzył się z Izu Ugonohem. Niekwestionowany mistrz organizacji GROMDA raz jeszcze wrócił do formuły kickboxingu, by powalczyć o wysoką nagrodę. Po drugiej zaś stronie stanął fighter znany, choć enigmatyczny. Od trzech lat bowiem nie dane nam było oglądać występów byłego zawodnika KSW. Tomasz Sarara mówił wprost: największą walkę Izu musiał stoczyć najpierw z samym sobą. Z jakim nastawieniem mentalnym wyszedł i czy wystarczyło to na Kubiszyna?
FAME MMA 29: Don Diego vs. Ugonoh – kto wygrał?
Runda 1.: Don Diego szybko wskoczył z lewymi prostymi, Izu odpowiadał kolanami. Don Diego nie czekał, atakował często i gęsto, korzystając z różnych technik. Ugonoh szukał klinczu, Kubiszyn próbował zaskoczyć go sierpami. Izu postraszył kopnięciem na głowę, ale uporczywie polował na kolana w tajskim klinczu. Kolejne zwarcie, Ugonoh „przegiął” Don Diego, który zgłosił uraz pleców! Mistrz GROMDY wrócił do gry i podkręcił tempo. Wysokie kopnięcie Don Diego, mocne kolana Ugonoha i liczony był Kubiszyn. Don Diego szukał wyrównania nokdaunów, ale miał w tym spore problemy.
Runda 2.: Don Diego zaatakował obrotówką na korpus. Podkręcał tempo z ciosami bokserskimi, ale Izu zdecydowanie przeważał dzięki klinczerskim zapędom. Kolejny cios Ugonoha posłał Don Diego na deski! Mistrz GROMDY wiedział, że musi szukać nokautu. Izu doskonale łapał klincz, dzięki któremu mógł urywać kolejne sekundy. Ugonoh ładował ciężkie kolana w zwarciu i zapewnił sobie wygarnął na kartach punktowych.
Wynik: Izu Ugonoh wygrał decyzją sędziów!
[…] zawodach zakończył już na pierwszej rundzie. Powracający po długim rozbracie ze sportami walki Izu Ugonoh pokonał go na punkty, samemu ostatecznie docierając do walki wieczoru FAME MMA […]