Sobota, 15 Sierpnia, 2026

Dawid Załęcki o utworze na wyjście podczas FAME 29: Chciałem, żeby gówniarz wysłuchał wszystkich słów

Opublikowane 26 stycznia 2026, 11:42
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Dawid „Crazy” Załęcki wypowiedział się o swoim wyjściu do klatki na ostatniej gali. Przyznał, iż celowo przedłużał marsz na walkę z Szachtą.

Na FAME 29 Dawid Załęcki mierzył się z Bartoszem Szachtą, do którego miał do niego osobistą zadrę. Popularny „Crazy” podkreślał w wywiadach przed galą, iż nie staje w obronie syna, a jedynie chce skarcić jego dawnego przyjaciela, na którym mocno się zawiódł.

Załęcki zwyciężył w sposób dominujący. Choć dość szybko uszkodził palec w ręce, poradził sobie bez pięści. Rąbał low kickami w młodszego rywala, aż ten odpuścił kontynuowanie starcia i to już w 1. rundzie, choć trzeba pamiętać o tym, co działo się pod klatką.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Dawid Załęcki o utworze na wyjście: Chciałem, żeby gówniarz…

Nim doszło do starcia, panowie mieli do pokonania przemarsz rampą prowadzącą do klatki. Bartosz Szachta starł się słownie z „Malichą”, a także Denisem Załęckim, którzy wyprowadzali go z równowagi. Uwaga torunianina była już bardzo zachwiana, a zaraz po uszach dostał kolejne razy.

Dawid Załęcki wychodził bowiem do utworu „Stary Lew”, stworzonego przez AI Sound Studio. Każdy, kto usłyszał pierwsze słowa tego kawałka nie miał wątpliwości – była to specjalna dedykacja dla Bartosza Szachty.

Sam „Crazy” długo stał na szczycie rampy, dając się wszystkim wsłuchać w tekst. Jak powiedział później w rozmowie z MMA – BNB, była to celowa zagrywka:

To była idealna piosenka do tej sytuacji, jaka była. Stałem po to, żeby gówniarz wysłuchał wszystkich słów – przyznał Dawid Załęcki.

Plan na dotarcie do głowy Szachty popsuła mu wizyta syna pod klatką. „Crazy” przyznał, iż wiedział wcześniej, że „Bad Boy” stawi się w Tarnowie, o czym poinformowała go żona. Przyznał też, że nie czuł potrzeby, by puszczać tę informację w eter.

Cały wywiad do odsłuchu poniżej.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube