Jakub Wikłacz przed walką na UFC Vegas 113: Jestem w trybie bestii
przez Jakub Hryniewicz
Jakub Wikłacz zapowiada, że przeszedł już w bojowy tryb przed kolejną walką w oktagonie UFC.
Był mistrz kategorii koguciej KSW w minionym roku zanotował wymarzony debiut pod szyldem najlepszej ligi MMA na świecie. Wikłacz otrzymał zdecydowanie najtrudniejsze zadanie ze wszystkich Polaków w UFC – przyszło mu się mierzyć z byłym czempionem Bellatora, Patchym Mixem.
O ile reprezentant Czerwonego Smoka Poznań nie uporał się z oponentem z łatwością, to kilkukrotnie poważnie mu zagroził. Koniec końców w oczach sędziów to właśnie biało-czerwony zrobił więcej i to jego ręka powędrowała w górę.
Już w przyszłym tygodniu Jakub Wikłacz powróci do klatki UFC. Podczas gali z cyklu Fight Night stanie w szranki z Muinem Gafurovem. Rywal ma dużo większe oktagonowe doświadczenie – stoczył w nim łącznie 4 pojedynki, choć z bilansem 2. zwycięstw i 2. porażek.
Sprawdź kurs w Superbet
Jakub Wikłacz przed kolejną walką w UFC: Jestem w trybie bestii
Popularny „Masa” nie zaniedbuje oczywiście swoich mediów społecznościowych. Na jego kanale YouTube pojawił się kolejny materiał, tuż sprzed wylotu do USA. Wikłacz zakończył przygotowania w poznańskim Czerwonym Smoku.
– Zawsze przed wylotem pożegnalny trening jest bardzo mocny – powiedział na nagraniu będący po zapaśniczym treningu Jakub. – Czuję już tę świeżość, już tę ostrość przed walką, już naprawdę łapię tę regenerację i jestem w trybie bestii. Waga też jest w idealnym przedziale – dodał.
Jakub Wikłacz podczas UFC Vegas 113 będzie jednym z trójki reprezentantów Polski. Oprócz niego o kolejną wygraną w oktagonie powalczy Klaudia Syguła, która według rozpiski na stronie organizacji otworzy całe wydarzenie. Starcie „Masy” widnieje tuż po walki biało-czerwonej z Cachoeirą.
W karcie głównej zaś znalazło się starcie Michała Oleksiejczuka z Markiem Andre-Barriault. Niewykluczone, że kolejna wiktoria – zwłaszcza przed czasem, do czego „Husarz” przyzwyczaił – zapewni mu wejście do rankingu wagi średniej UFC.