Rostock wraca ma GROMDA 24! „Pogromca polskiego chuligana, postrach na ulicach Deutschlandu”
przez Jakub Hryniewicz
Poznaliśmy kolejnego uczestnika gali GROMDA 24. Do charakterystycznego ringu 4×4 m powróci Michel Dietze, czyli popularny „Rostock”.
Ostatnia gala największej organizacji walk na gołe pięści zakończyła się delikatnym niesmakiem. Po raz kolejny oglądaliśmy występ ekipy POLSKIEJ SIŁY, która zmierzyła się z reprezentacją BLACK POWER. Dotychczas niepokonani biało-czerwoni musieli uznać wyższość rywali. Teraz zbliża się czas rewanżu. Organizacja Mariusza Grabowskiego w komunikacie prasowym potwierdziła, iż kolejna gala, GROMDA 24, odbędzie się już 27 lutego. W ten Krwawy Piątek dojdzie do rewanżowego starcia: POLSKA SIŁA vs. BLACK POWER 2.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl
ROSTOCK wraca do gry
Dziś dowiedzieliśmy się, że do ringu organizacji GROMDA powróci też Niemcy Michel Dietze, czyli „Rostock”:
– Niemiecki król nokautu zaprogramowany na niszczenie TERMINATOR. ROSTOCK wraca do gry! Pogromca polskiego chuligana, postrach na ulicach Deutschlandu. Młody, agresywny i niesłychanie niebezpieczny. Powraca aby pokazać niemiecką potęgę i wyższość nad polskimi ulicznymi wojownikami – zapowiada powrót Niemca organizacja.
Michel „Rostock” Dietze wystąpił dotychczas dwukrotnie w ringu 4×4 m. Debiutując w turnieju do 80 kg już w drugiej rundzie znokautował „Abla”, ale z rywalizacji wyeliminowała go kontuzja. W kolejnym występie jako reprezentant Ekipy Niemieckiej przegrał w meczu z „Ziomusiem” z Polskiej Siły.
GROMDA 24: VENDETTA już 27 lutego. POLSKA SIŁA vs BLACK POWER 2! Limitowana pula biletów na eBilet.pl. Oglądaj NA ŻYWO w PPV na GROMDA.tv.
Zemsta najlepiej smakuje na zimno. Czas aby ponownie zebrać najlepszych polskich ulicznych wojowników, którzy staną do walki na gołe pięści. Ekipa kontra ekipa. 4 vs 4 w krwawej i brutalnej walce. Pierwsi do walki, dumni z biało-czerwonych barw gotowi stawić czoło afrykańskim czarnym bestiom!
Na gołe pięści, bez punktowania i walka zawsze do samego końca. Uwaga! Nokauty gwarantowane.
Wróg publiczny numer 1, czyli czarna bestia HEAVYHEART wraca do gry! Kto zatrzyma mroczny koszmar polskich kibiców? Ulubieniec fanów CHACIA, pogromca Niemców PIASEK, polski terminator FIZOL, a może jeszcze ktoś inny… chętnych aby dać polską lekcję pokory nie brakuje. A nie będzie to łatwe reprezentant BLACK POWER to nie gościu z pierwszej łapanki.
Czas aby ponownie zabrzmiały grzmoty ulicznego wp…erdolu, polała się jucha i pogruchotały kości. Tutaj nie było, nie ma i nie będzie miękkiej gry. Let’s get ready to GROMDA!
Źródło: informacja prasowa.