Poniedziałek, 10 Sierpnia, 2026

Wrzosek nawołuje o walkę Szachty z Denisem. Wskazał wyraźnego faworyta [VIDEO]

Opublikowane 31 stycznia 2026, 12:54
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Marcin Wrzosek jest przekonany, że Bartosz Szachta i Denis Załęcki powinni spotkać się w klatce. Zdaniem freak fightera panowie powinni wyjaśnić konflikt na wielkiej scenie, a gdzieś w zaułkach toruńskich ulic.

Od braterstwa do nienawiści w moment – tak można podsumować relację Szachty i Denisa w ostatnich miesiącach. Bartosz zawsze murem stawał za Załęckim, z którym znał się od lat, ale ich relacja uległa drastycznej zmianie. Na tyle drastycznej, że panowie po starciu na jednym z toruńskich blokowisk zostali ujęci przez służby.

Nie jest żadną tajemnicą, że FAME MMA chciało doprowadzić do ich walki. Bartosz Szachta odmówił jednak propozycji, która miała przebijać jego wcześniejszą gażę. Komentując to na wywiadach podkreślał, że do pojedynku nie dojdzie i wie, że podejmując taką decyzję miał w świadomości, że kolejne oferty będą dużo mniejsze.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz do 300 zł na startł! Za pełną rejestrację zgarniasz 25 zł. Postaw kupon za 50 zł i odbierz 150 zł we Freebetach!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Marcin Wrzosek: Musi dojść do walki Szachty z Załęckim

Niewykluczone, że wiele może się zmienić po FAME MMA 29. Denis Załęcki pojawił się w Tarnowie, gdzie wyprowadzał Szachtę z równowagi. Zdaniem Marcina Wrzoska konflikt ten zmaterializuje się w końcu w oktagonie. Tym bardziej, że jest to najrozsądniejsze wyjście z sytuacji:

Uważam, że prędzej, czy później musi dojść do walki Bartka z Denisem, bo to jest konflikt, który najbardziej grzeje ludzi w tej chwili – powiedział Wrzosek. – Nie wiem, czemu Bartek tak się broni przed tym pojedynkiem. Skoro mają coś do siebie, to jaki jest lepszy sposób, żeby to wyjaśnić, niż dać sobie po mordzie w kontrolowanym środowisku, gdzie jest sędzia. Nie na ulicy. Po co się ganiać na ulicy i robić „GTA: Toruń 2”, tak? Jak można to załatwić w klatce, pokazać kto jest lepszy i jeszcze na tym zarobić hajs.

Większość opinii w temacie tego potencjalnego starcia wskazuje Denisa Załęckiego jako faworyta walki. Michał Tuszyński przytoczył słowa Michała Pasternaka, który mimo sympatii i relacji z Szachtą ocenił, że to „Bad Boy robi go na miękko”.

Nie wiem, czy na miękko, ale według mnie nie byłby faworytem – zgodził się częściowo „Polski Zombie”, który podzielił się swoim spostrzeżeniem. – Szczególnie patrząc na to, jak psychicznie podchodzi do tego konfliktu, że go to całkowicie rozbija, rozbija jego skupienie.

Kiedy walczy z innym przeciwnikiem, a Denis jest tylko na publiczności, to sobie wyobraź, jak Denis byłby w klatce – dodał Wrzosek nawiązując do ostatniego starcia Szachty z Dawidem Załęckim.

Były mistrz KSW zgodził się też z Tuszyńskim, iż powrót „Bad Boya” do FAME MMA jest tylko kwestią czasu:

To są freak fighty. Jest skończony… na kilka tygodni – zażartował „Zombiak”, którego zdaniem do tej walki powinno dojść już na FAME 30.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube