Jacek Murański z powrotem w FAME?! „Nie ma przypadków…” [VIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Zgłoszony w kilku kategoriach do statuetki FAME Award Jacek Murański pojawił się na wydarzeniu. Czy jego obecność jest zwiastunem powrotu w szeregi federacji?
Popularny „Stary Muran” to postać znana niezwykle polaryzująca. W Internecie nie brakuje jego popleczników, choć giną często oni pod nawałem krytycznych komentarzy. Jacek Murański zna swoją rolę w świecie freak fightów i trzeba mu przyznać, że odgrywa ją znakomicie. Wielu wchodziło do tego uniwersum i z niego odchodziło, a potomek słynnego wujka Władka wciąż w nim jest.
Sprawdź kurs w Superbet
Jacek Murański z powrotem w FAME?!
Niewykluczone, że niebawem po czterech latach nieobecności w FAME MMA „Stary Muran” ponownie zawita do ich oktagonu. Kacper Mi przeprowadzając wywiad z Jackiem Murańskim już na samym początku zapytał, czy jego obecność na gali rozdana nagród FAME Awards jest zwiastunem powrotu do organizacji? Leciwy freak fighter roześmiał się jedynie, ewidentnie chcąc pokazać, że „coś wie, ale nie powie”. Pan redaktor dodał, że to pytanie paść musiało.
– No… a ja nie muszę odpowiadać – odparł wciąż śmiejąc się „Stary Muran”. – Odpowiem tak bardzo dyplomatycznie: nie ma przypadków! Nie ma przypadków. Nie mówię tak, nie mówię nie… No, to są rozgrywki na wyższym poziomie, niezależne do końca ode mnie. To, co postanowią zarządzający branżą… Ja jestem tylko skromnym aktorem, skromnym wykonawcą ich woli – dodał po chwili.
W dalszej części rozmowy Murański poruszył też temat potencjalnego rywala. Na pierwszą myśl wysuwa się oczywiście Marcin Najman, z którym raz już pan Jacek wygrał. O ile „Cesarz” zakończył karierę, o tyle „Stary Muran” podkreśla, że wszyscy już to kiedyś słyszeli, a mimo to niejednokrotnie wracał do pojedynków.
Jacek Murański ma jednak lepszy pomysł i to taki, o którym wspominał po wielokroć w swoich mediach społecznościowych. Mowa tu oczywiście o starciu z polityką w tle. Wypowiedź „Murana” znajdziecie w powyższym materiale.