Mayweather składa pozew na setki milionów dolarów. Spór dotyczy walki z McGregorem
przez FW
Floyd Mayweather ponownie znalazł się w centrum medialnej burzy. Tym razem nie chodzi jednak o walkę, a o potężny pozew sądowy.
Żywa, choć już emerytowana. legenda boksu domaga się od stacji Showtime gigantycznych pieniędzy, twierdząc, że przez lata nie otrzymała należnych jej wpływów, m.in. za hitowy pojedynek z Conorem McGregorem.
Floyd Mayweather Jr. zdecydował się na kroki prawne przeciwko Showtime oraz jej byłemu prezesowi, Stephenowi Espinozie. Według dokumentów złożonych w Los Angeles, Amerykanin domaga się około 340 milionów dolarów, które — jego zdaniem — zostały mu odebrane w wyniku wieloletnich nieprawidłowości finansowych. W pozwie wskazano m.in. przychody z walki z byłym podwójnym mistrzem UFC, Conorem McGregorem, do której doszło w 2017 roku.
Mayweather zarzuca pozwanym udział w skomplikowanym schemacie finansowym, którego skutkiem miało być nie tylko niewypłacenie należnych mu środków, ale także utrata potencjalnych zysków inwestycyjnych. Według treści pozwu część pieniędzy przeznaczonych dla pięściarza miała trafiać do jego byłego menedżera i doradcy, Ala Haymona.
W dokumentach sądowych szczególne miejsce zajmują dwie najbardziej dochodowe walki w karierze Mayweathera — starcia z Conorem McGregorem oraz Mannym Pacquiao z 2015 roku. Amerykanin był związany kontraktem z Showtime od 2013 roku i to pod szyldem tej stacji stoczył swoje ostatnie zawodowe pojedynki przed ogłoszeniem sportowej emerytury w 2017 roku.
Sprawdź kurs w Superbet
Pozew Mayweathera na 340 mln dolarów
Cała sytuacja nabiera dodatkowego rozgłosu, ponieważ Mayweather szykuje się do kolejnego występu w ringu. Amerykanin ma zmierzyć się z ikoną wagi ciężkiej, Mike’em Tysonem. Choć pojedynek zapowiedziano pod koniec ubiegłego roku, do tej pory nie ujawniono ani daty, ani lokalizacji wydarzenia.
W ostatnim czasie pojawiły się także nieoficjalne informacje o możliwej walce Mayweathera z kickbokserem Mike’em Zambidisem. Sam zawodnik wspominał o takim starciu w mediach społecznościowych, sugerując czerwcowy termin. Na ten moment pojedynek nie został jednak potwierdzony.
Mayweather zakończył zawodową karierę z perfekcyjnym bilansem 50–0 i kolekcją mistrzowskich pasów. Po zejściu ze sceny zawodowej regularnie bierze udział w walkach pokazowych, mierząc się m.in. z Loganem Paulem czy Mikuru Asakurą.
Na razie ani Showtime, ani Stephen Espinoza nie skomentowali publicznie pozwu opiewającego na setki milionów dolarów. Sprawa pozostaje rozwojowa i z pewnością będzie jeszcze szeroko komentowana w świecie sportów walki.