Kołecki o negocjacjach z KSW i wyborze Babilon MMA: Rozmowy były nie za długie
przez FW
Szymon Kołecki oficjalnie wyjaśnia kulisy swojej współpracy z KSW i wyboru walki w Babilon MMA. Legendarny sztangista i olimpijczyk w rozmowie z fightsport.pl podkreślił, że decyzja o dołączeniu do federacji Babilon była w pełni przemyślana i związana z konkretnymi propozycjami kontraktowymi oraz możliwością walki o pas wagi ciężkiej.
Dla Kołeckiego, który niedawno ponownie zaczął regularnie pojawiać się w świecie MMA, najważniejsze były warunki sportowe i biznesowe, a także lokalizacja gali. Jak sam przyznaje, rozmowy z KSW przebiegły w miłej atmosferze, ale nie zakończyły się konkretną ofertą.
– Rozmowy z KSW były nie za długie, bardzo sympatyczne. KSW nie miało dla mnie w tym okresie propozycji – zdradził Szymon Kołecki w wywiadzie dla fightsport.pl.
Sprawdź kurs w Superbet
Kołecki o negocjacjach z KSW i wyborze Babilon MMA
Mistrz olimpijski w podnoszeniu ciężarów jasno wskazał, że w jego decyzjach kieruje się przede wszystkim logiką sportową i biznesową. Decyzja o przedłużeniu kontraktu z Babilon MMA nie była przypadkowa, a federacja zadbała o komfort zarówno sportowy, jak i logistyczny zawodnika.
– Gala była planowana przez Babilon w mieście, w którym mieszkam, także KSW też nie chciało tutaj jakoś z butami wchodzić w plany federacji. Poza tym federacja Babilon zaproponowała mi świetny kontrakt, świetne możliwości i walkę o pas w wadze ciężkiej – podkreślił Kołecki.
Kołecki w rozmowie podkreślił również, że zależy mu na spójności działań. Chce walczyć w miejscu, które pozwala mu w pełni skupić się na przygotowaniach i jednocześnie nie koliduje z innymi planami federacji. Wybór Babilon MMA był więc naturalnym krokiem, który daje mu pełną swobodę i perspektywę walki o tytuł w kategorii ciężkiej.
– Dla mnie najważniejsze są konkretne propozycje i możliwość realizacji sportowych celów. To nie była decyzja pod publiczkę – zaznaczył.
Kołecki jednocześnie pozostawia otwartą furtkę na przyszłość i nie wyklucza, że w kolejnych latach jego ścieżka w sportach walki może prowadzić także przez inne największe organizacje, jeśli tylko warunki będą satysfakcjonujące.
– Dla mnie najważniejsza jest możliwość rywalizacji na najwyższym poziomie i rozwój sportowy. Jeśli pojawi się propozycja, która będzie atrakcyjna pod względem sportowym i kontraktowym, to będę ją brał pod uwagę – dodał.
W dotychczasowej przygodzie z Babilon MMA Szymon Kołecki stoczył 8 pojedynków, które składają się na bilans 8-2. Do organizacji powrócił w 2024 roku, kończąc wieloletni rozbrat ze sportami walki. W listopadzie zdołał zrewanżować się Marcinowi Łazarzowi, sięgając tym samym po pas wagi ciężkiej.