Pudzian vs. Materla na zasadach GROMDY?! „Zróbmy to po męsku”
przez Jakub Hryniewicz
Mariusz Pudzianowski znów dolał oliwy do ognia w relacji z Michałem Materlą. Legendarny strongman odpowiedział na niedawne słowa byłego mistrza KSW i zaproponował nietypową formułę potencjalnego starcia.
Michał Materla ostatnio sceptycznie odniósł się do bokserskich umiejętności „Pudziana”. W odpowiedzi były najsilniejszy człowiek świata opublikował obszerny wpis w mediach społecznościowych, jasno sugerując, że jest gotów na konfrontację, ale na własnych zasadach.
Przypomnijmy, że panowie mają już za sobą bezpośrednie starcie w klatce KSW. W pierwszej walce górą był „Cipao”, który zwyciężył przez techniczny nokaut w pierwszej rundzie po skutecznej akcji w parterze.
Sprawdź kurs w Superbet
Pudzianowski proponuje „GROMDA STYLE”. Ostra odpowiedź na słowa Materli
Mariusz Pudzianowski nie pozostawił wątpliwości, że odnosi się bezpośrednio do słów Michała Materli, które padły w jednym z ostatnich wywiadów. W swoim wpisie zaproponował rywalowi pojedynek w formule walk na gołe pięści:
– Michał, skoro twierdzisz, że ze mnie taki bokser jak z koziej d…py trąba, a ja – jak to piszą w necie – poziom 'remiza’, to sprawdzimy to w jedynym uczciwym układzie. Chciałeś boks? Będzie boks, ale na moich warunkach. Szanuję twoje stare urazy i to, że MMA odpada ze względu na zdrowie – tu idę na kompromis – zaczął wpis na Facebooku Pudzianowski.
Szybko jednak okazało się, co pan Mariusz ma na myśli:
– Ale skoro MMA odpada , to zróbmy to po męsku: GROMDA STYLE.
– Moja propozycja: gołe pięści (tylko owijki na nadgarstki dla bezpieczeństwa). Dystans: 3 rundy po 3 minuty. 1,5 przerwa dla emerytów! Waga: Open. Ty wnosisz, ile chcesz, ja wnoszę, ile chcę. Żadnego liczenia kalorii, czysta siła.
– Mówisz, że byłeś kotem? To pokaż, że pazury jeszcze działają. Ja jestem gotowy. Czekam na konkretną odpowiedź: wchodzisz w to, czy dalej będziemy o tym tylko pisać?
– Ps: Boks to twoja dobra strona! – dopisał „Pudzian”. – Czy rękawice czy bez to już nie ma znaczenia! Masz okazję mnie sponiewierać jak chłopa ze wsi pod remizą!
Kibice oczywiście mogli przetrzeć oczy ze zdumienia. Nie ulega jednak żadnej wątpliwości, iż taka konfrontacja skupiłaby oczy z wielu środowisk sportów walki.