Szef GROMDY zaprasza Pudziana i Materlę! „Jeśli jest wola i wszyscy tego chcą, to róbmy to”
przez Jakub Hryniewicz
Temat potencjalnej walki Mariusza Pudzianowskiego z Michałem Materlą w formule „GROMDA Style” błyskawicznie obiegł media i rozgrzał kibiców. Na wcześniejsze doniesienia i wpis byłego strongmana zareagował już szef organizacji GROMDA, który nie zamyka drzwi przed takim starciem.
Głos w sprawie zabrał szef GROMDY, Mariusz Grabowski, nawiązując bezpośrednio do wpisu opublikowanego przez Mariusz Pudzianowski. Przypomnijmy, że popularny „Pudzian” zasugerował możliwość zmierzenia się z Michał Materla w formule charakterystycznej dla walk na gołe pięści, co natychmiast wywołało lawinę komentarzy wśród fanów.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl
Szef GROMDY reaguje na wpis Mariusza Pudzianowskiego
Szef organizacji nie ukrywa, że takie zestawienie idealnie wpisywałoby się w klimat GROMDY i mogłoby być jednym z najgłośniejszych pojedynków w historii federacji.
– Widziałem post Mariusza Pudzianowskiego, który chce walczyć z Michałem Materlą w „GROMDA Style”. Powiem szczerze, że GROMDA to idealnie miejsce, by rozwiązać takie konflikty. Nie ukrywajmy, Michał Materla, czy Mariusz Pudzianowski to charakterne chłopy, które wkomponowują i nadają się na GROMDĘ. Jeśli jest wola i wszyscy tego chcą – to róbmy to. Jeśli chodzi o finanse, nie ma żadnego problemu – powiedział pan Grabowski, który dodał jeszcze małe Post Scriptum. – Bym zapomniał o najważniejszym… GROMDA 24 już 27 lutego w piątek. Oczywiście, Michał i Mariusz, jeśli macie ochotę, zapraszam. Wpadajcie.
Tym samym włodarz GROMDY jasno dał do zrozumienia, że organizacja jest otwarta na realizację medialnego starcia, które byłoby naturalną kontynuacją gorących dyskusji po ostatnich wypowiedziach i wpisach zawodników. W kontekście wcześniejszych spekulacji o formule „GROMDA Style”, taka deklaracja tylko podsyca zainteresowanie i sprawia, że kibice coraz śmielej zaczynają wyobrażać sobie konfrontację dwóch legend polskich sportów walki na surowych zasadach walki na gołe pięści.