Dalton nie zawalczy na Prime Show MMA? Arkadiusz Tańcula mówi o potencjalnym zawieszeniu
przez Jakub Hryniewicz
Napięcie wokół jednej z najbardziej barwnych postaci freak fightów ponownie rośnie. Arkadiusz Tańcula zabrał głos na temat zachowania „Daltona”, zapowiadając konkretne konsekwencje, jeśli sytuacja nie ulegnie zmianie.
„Dalton”, czyli Paweł Daldowicz, dosłownie „wszedł z drzwiami” do świata freak fightów, szybko stając się jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy federacji Prime Show MMA. Jego występy na konferencjach i w wywiadach regularnie przyciągały uwagę widzów, choć jednocześnie budziły spore kontrowersje. Internauci wielokrotnie zwracali uwagę na jego chaotyczne zachowanie, sugerując nadużywanie alkoholu lub innych używek, a część komentujących posuwała się nawet do stwierdzeń, że zawodnik momentami sprawia wrażenie niepoczytalnego.
Sprawdź kurs w Superbet
Tańcula reaguje na zachowanie „Daltona”. Padła zapowiedź zawieszenia
Do sprawy odniósł się otwarcie Arkadiusz Tańcula, który w swoim programie nie ukrywał rozczarowania ostatnimi działaniami Daldowicza i jego publicznymi zaczepkami w mediach społecznościowych.
– Ostatnio mocno mnie zwyzywał na live, a zawsze do mnie „per pan” personalnie. Nigdy mi w twarz nic złego nie powiedział. Zawsze obaj byliśmy dla siebie mili… Oficjalnie mówię, że Dalton, jeżeli nie przeprosi, nie zmieni swojego zachowania, to zostanie zawieszony na dwie najbliższe gale.
– Są pewne granice, które on zaczyna już je przekraczać. On myśli, że jest niezastąpiony, ale w Drezdenku takich jak on jest wielu, którzy za połowę jego stawki by u nas zawalczyli – powiedział Arkadiusz Tańcula na łamach programu „Szalony Tańcula”.
Wypowiedź jasno pokazuje, że cierpliwość włodarzy i osób związanych z federacją może się kończyć. Choć „Dalton” dzięki swojej kontrowersyjnej osobowości zyskał ogromną rozpoznawalność i medialność, jego kolejne wybryki zaczynają przekraczać granice akceptowalnego zachowania.
Niewykluczone, że najbliższe tygodnie okażą się kluczowe dla jego przyszłości w federacji. Jeśli zapowiadane przeprosiny i zmiana postawy nie nadejdą, scenariusz zawieszenia na dwie gale może stać się faktem, co byłoby poważnym ciosem dla jednej z najgłośniejszych postaci freak fightowej sceny.