Środa, 11 Marca, 2026

Stand-uper opowiedział o sparingu ze Stricklandem. Były mistrz UFC odpowiedział

Źródło: screenshot YouTube
fot. YouTube
Opublikowane 16 lutego 2026, 12:26
przez FW
0
0
Brak komentarzy

Jeden z amerykańskich stand-uperów opowiedział o sparingu z byłym mistrzem UFC, Seanem Stricklandem. Zawodnik ustosunkował się do wypowiedzi komedianta.

Niecodzienna historia ze świata MMA i stand-upu obiegła media po tym, jak znany komik Preacher Lawson opowiedział o swoim sparingu z Seanem Stricklandem. Jak sam przyznał, konfrontacja w klatce potoczyła się dokładnie tak, jak można było się spodziewać.

Lawson podczas jednego ze swoich występów zdradził publiczności, że od pewnego czasu trenuje mieszane sztuki walki i w pewnym momencie trafił do słynnego klubu Xtreme Couture w Las Vegas. Gdy zawodnicy szykowali się do sparingów, jego uwagę miał zwrócić sam Sean Strickland, który – według relacji komika – specjalnie go odszukał.

Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!

Darmowa transmisja wszystkich gal UFC! Do 255 PLN zł bonusu we freebetach dla nowych użytkowników! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Komik o sparingu ze Stricklandem: Gdyby nie MMA, byłby seryjnym…

Stand-uper podzielił się z fanami swoim spostrzeżeniem na osobę Stricklanda, posługując się przy tym zresztą jego własnym cytaten,

Myślę, że gdyby Sean Strickland nie był zawodnikiem MMA, byłby seryjnym mordercą – powiedział Lawson w swoim niedawnym programie. – Czuję tak tylko dlatego, że w jednym z wywiadów sam powiedział: „Gdybym nie był fighterem MMA, byłbym seryjnym mordercą”.

Komik dodał, że do sparingu z byłym mistrzem wagi średniej doszło chwilę później, a na początku sesji miał na sobie koszulkę z napisem „Vegan”, co tylko dodało całej sytuacji specyficznego charakteru. Każdy, kto zna choć część wypowiedzi byłego mistrza UFC wie, że ma on dość ortodoksyjne podejście do wielu kwestii.

Sprawa nabrała rozgłosu na tyle, że do całej historii odniósł się sam Strickland w mediach społecznościowych. Zawodnik, który ma wkrótce zmierzyć się z Anthony Hernandez w walce wieczoru gali UFC Houston, skomentował zarzuty komika dotyczące rzekomych ciosów w tył głowy.

Dwie rzeczy: jesteś duży i czarnoskóry, więc założyłem, że jesteś kozakiem w boksie – napisał Strickland na Instagramie. – Po drugie, ciągle opuszczałeś głowę i jedynym dostępnym uderzeniem było to za uchem, które było czyste. Ale w jednym miałem rację! Jesteś duży i czarnoskóry.

Na odpowiedź Lawsona nie trzeba było długo czekać. Komik opublikował własne nagranie, utrzymane w żartobliwym tonie, które miało charakter luźnego i przyjacielskiego odniesienia się do całej sytuacji, podkreślając, że traktuje sparing bardziej jako ciekawą przygodę niż poważny konflikt.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube