Niedziela, 12 Kwietnia, 2026

UFC 326: Zapaśnicza dominacja Raul Rosasa. Meksykanin z nudną wygraną

Opublikowane 8 marca 2026, 04:45
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Za nami kolejne starcie z udziałem jednego z najmłodszych zawodników w całym UFC. Raul Rosas Jr. wrócił do oktagonu podczas gali UFC 326, gdzie przyszło mu zmierzyć się z bardzo doświadczonym Robem Fontem.

Dla 38-latka z Bostonu nie była to łatwa przeprawa na papierze, ale podobne wyzwania nie były mu obce. Font w przeszłości wielokrotnie mierzył się z czołowymi zawodnikami dywizji koguciej. W pamięci kibiców zapisał się między innymi jego pojedynek z Marlonem „Chito” Verą, w którym Amerykanin znacząco przeważał w liczbie wyprowadzonych ciosów, a mimo to ostatecznie opuszczał oktagon mocno porozbijany i z przegraną na koncie. W kolejnych latach musiał również uznać wyższość takich rywali jak Cory Sandhagen, Deiveson Figueiredo czy ostatnio David Martinez.

Tym razem naprzeciw niego stanął zawodnik reprezentujący zupełnie inne pokolenie. Raul Rosas Jr., znany kibicom jako „El Nino Problema”, od początku kariery w UFC zapowiada, że jego celem jest zapisanie się w historii organizacji jako najmłodszy mistrz.

Podczas UFC 326 Meksykanin miał zaledwie 21 lat i toczył swoją siódmą walkę w oktagonie. Do starcia z Fontem przystępował z bilansem 5 zwycięstw i tylko jednej porażki w największej organizacji MMA na świecie. Pytanie brzmiało jedno – czy młody prospekt wykona kolejny krok w stronę walki o mistrzowski pas?

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

UFC 326: Font vs. Raul Rosas – relacja z walki

Runda 1.: Font szybko zajął środek oktagonu. Rob trzymał nisko pozycję i pressował Rosasa boksem i kopnięciami. Meksykanin nie odstawał, skupił się na low kickach. Dobry prosty na prosty, Font próbował przechytrzyć Raula i wywrócić na deski. Rosas szukał głowy rywala w kontrze, ale to Font przeważał zamykając go na siatce. Błąd Roba Fonta, którego Raul Rosas z łatwością sprowadził do parteru i kontrolował go zapaśniczo. Młodzian z Meksyku skupił się na obalaniu Fonta, choć nie kwapił się do uderzeń.

Runda 2.: Rosas przystąpił do ofensywy prostymi, ale była to jedynie zmyłka przed obaleniem. Font miał unikać zapasów, ale dobrze skręcił się strasząc poddaniem Meksykanina. „El Nino Problema” trzymał go w ciasnym uchwycie, niemniej jak wcześniej – ciosów z góry było jak na lekarstwo. Młodzian skleił się do Fonta uważając, by nie dać się złapać na Omoplatę, czy inną technikę. Rosas wskoczył za plecy rywala, ale ten mu uciekł. Font chciał złapać Raula na poddanie, ale Meksykanin przeważał siłowo.

Runda 3.: Narożnik Rosasa ostrzegł, że Font będzie szukał skończenia. Rob zaś wyczekiwał chyba kolejnego obalenia, by odskoczyć ze sprawlem. Font rozpuszczał wiatraki, atakował bez przygotowania – i cyk, Raul zszedł mu pod ciosem i przewrócił na deski. Meksykanin bił po żebrach oponenta, który próbował przenieść walkę z powrotem do stójki. Kibice pod koniec dali znać, że nie podoba im się zapaśniczy festiwal w wykonaniu Rosasa.

Wynik: Raul Rosas wygrał jednogłośną decyzją sędziów.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube