Niedziela, 12 Kwietnia, 2026

XTB KSW 116: Kacper Formela skontrolował i zdominował Mendlewskiego

Opublikowane 14 marca 2026, 20:42
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Podczas gali XTB KSW 116 do klatki powrócił Kacper Formela. Były mistrz FEN skrzyżował rękawice z debiutującym w organizacji Krzysztofem Mendlewskim.

„Polski Machida” jeszcze niedawno znajdował się bardzo blisko walki o najwyższe cele. Po zwycięstwie nad Ahmedem Vilą otrzymał szansę sięgnięcia po tymczasowy pas kategorii piórkowej. W starciu z Robertem Ruchałą nie zdołał jednak przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę i został znokautowany w trzeciej rundzie pojedynku. Później przyszła kolejna trudna przeprawa – konfrontacja z Romanem Szymańskim, który zakończył walkę już w pierwszej odsłonie.

Zawodnik klubu Mad Dogs Gdynia zdołał jednak odbudować się w kolejnym występie. Podczas gali Strife MMA 16 błyskawicznie rozprawił się z Gomesem, nokautując rywala w mniej niż minutę i przypominając kibicom o swoim ofensywnym stylu.

Na gali XTB KSW 116 jego przeciwnikiem był Krzysztof Mendlewski – były mistrz organizacji Babilon MMA. Zawodnik czekał na debiut w okrągłej klatce od ubiegłego roku. Planowany występ podczas listopadowej gali nie doszedł do skutku, gdy jego rywal wypadł z rozpiski, a organizatorom nie udało się znaleźć zastępstwa.

Do dzisiejszego starcia Mendlewski przystępował jednak w bardzo dobrej dyspozycji. Miał na koncie serię czterech kolejnych zwycięstw, a każde z nich kończył przed czasem. Dla obu zawodników była to więc niezwykle istotna konfrontacja w kategorii lekkiej.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

XTB KSW 116: Formela vs. Mendlewski – relacja z walki

Panowie wymieniali low kicki w pierwszych sekundach. Mendlewski trafił Formelę w krótkim dystansie. Wydawało się, że odczuł ten cios. Kacper odgryzł się groźnym, lewym sierpem. Debiutant potrafił się w czas odchylać, ale Formela skutecznie go obijał. Jednym z kopnięć wyciął Mendlewskiego, ale parteru wolał uniknąć. Pięknie zakręcił obrotówką „Polski Machida”, Mendlewski ratował się pójściem w zapasy! Formela wrócił na nogi, próbował jeszcze wykorzystać swój moment, ale nieskutecznie. Debiutant zaczął wywierać większą presję wracając do gry.

Drugą rundę Formela natychmiast zaczął od obrotówki na nogę rywala. Kacper kontynuował obijanie nóg Mendlewskiego. Krzysztof zgarnął sierpa na szczękę przy krótkim dystansie. Nie szło mu w stójce, to poszukał obalenia. Skończyło się jednak klinczem i kolanem na rozerwaniu. Groźne kopnięcie Mendlewskiego na głowę. Formela w czas podniósł rękę, po czym ponownie zakręcił obrotówką na kolano. Mendlewski gubił dystans, nie potrafił wejść z dłuższą kombinacją. Formela dalej go kopał i znalazł się z góry po próbie obalenia przez debiutanta. Obaj poszli po nogę przeciwnika szukając poddania, ale bezskutecznie.

Formela wszedł z kopnięciami w Mendlewskiego. Dobry początek ostatniej rundy zatrzymał jednak rywal – debiutant poszukał obalenia… ale nieskutecznie. Krzysztof zaatakował obrotowym łokciem po rozerwaniu. Uparł się na sprowadzenie walki do parteru Mendlewski, ale „Polski Machida” odparł atak i sam przejął kontrolę w klinczu. Były mistrz Babilon MMA bez przygotowania szedł po obalenie, a na domiar sam skończył na plecach. Mendlewski, choć bardzo chciał, nie zdołał odwrócić losów starcia.

Wynik: Kacper Formela wygrał jednogłośną decyzją sędziów.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube