Paweł Bomba po wycofaniu się z FAME 30: Nie wszystko jest warte pieniędzy
przez FW
Paweł Bomba zabrał głos po wycofaniu się z walki na FAME MMA. „Scarface” stanowczo odniósł się do komunikatu federacji i wyjaśnił kulisy swojej decyzji.
W ostatnich dniach sporo zamieszania wywołała informacja o wycofaniu się Pawła Bomby z pojedynku. Federacja FAME MMA przekazała, że powodem była choroba zawodnika, jednak sam zainteresowany szybko zdementował te doniesienia. „Scarface” wrócił do Polski w pełni zdrowy, a decyzja o rezygnacji miała zupełnie inne podłoże.
Sprawdź kurs w FAME 30 w Superbet
„Nie wszystko jest warte pieniędzy”. Bomba tłumaczy swoją decyzję
Jak wynika z relacji samego Bomby, na kilka dni przed galą w Gliwicach postanowił renegocjować warunki, mimo że kontrakt nie był jeszcze podpisany. W międzyczasie FAME MMA ogłosiło zestawienie Denisa Załęckiego z Bartoszem Szachtą – zawodników, którzy podczas programu Face 2 Face nie szczędzili sobie ostrych słów.
To właśnie wydarzenia z programu miały wpłynąć na decyzję „Scarface’a”, który w swoich mediach społecznościowych odniósł się do całej sytuacji i przy okazji skomentował poziom konfliktu w federacji.
– Biorąc pod uwagę to, co się wydarzyło na wczorajszych programach, czyli poruszanie tematu osób trzecich, dzieci, kobiet, bardzo się cieszę, że nie wziąłem pieniędzy za to, żeby brać w tym udział. Także nie wszystko jest warte pieniędzy, kochani.
Słowa Bomby rzucają nowe światło na kulisy jego decyzji. Wygląda na to, że nie chodziło o kwestie zdrowotne, a raczej o granice, których zawodnik nie chciał przekraczać. Tymczasem gala w Gliwicach odbędzie się bez jego udziału, a konflikt między innymi uczestnikami tylko podkręca atmosferę przed wydarzeniem.