Złe wieści z obozu Eweliny Woźniak. „Bóg wystawia mnie na próbę”
przez Jakub Hryniewicz
Niepokojące wieści w sprawie Eweliny Woźniak. Po dramatycznej walce na KSW 116 i poważnych problemach zdrowotnych sytuacja zawodniczki znów się skomplikowała.
Pojedynek Eweliny Woźniak z Evą Dourthe na gali KSW 116 miał być kolejnym krokiem w karierze „Szalonej Królowej”. Zamiast tego okazał się jednym z najtrudniejszych momentów w jej życiu. Już w trakcie walki Polka doznała poważnego urazu w obrębie klatki piersiowej, jednak mimo bólu nie zdecydowała się na przerwanie starcia.
Sprawdź kurs w Superbet
Dramat po KSW 116. Stan Woźniak się pogorszył
W drugiej odsłonie inicjatywę całkowicie przejęła Francuzka. Eva Dourthe zaczęła dominować, zasypując Woźniak kolejnymi atakami, aż w końcu doprowadziła do poddania przez balachę. Dopiero po walce okazało się, z jak poważnymi problemami mierzyła się Polka.
Zawodniczka trafiła do szpitala, a po jego opuszczeniu przekazała w mediach społecznościowych szczegóły swojego stanu zdrowia:
– Wyszłam ze szpitala i powoli wracam do siebie. Podczas walki doznałam poważnego urazu – uszkodzenia mostka oraz krwiaka w śródpiersiu z krwawieniem do opłucnej. Doprowadziło to do zaburzeń oddechowych oraz niedotlenienia. Z opłucnej ściągnięto mi prawie litr płynu z krwią.
Niestety, najnowsze informacje nie napawają optymizmem. Głos w sprawie zabrał menedżer zawodniczki, Przemysław Kosiński, który poinformował o nagłym pogorszeniu stanu zdrowia Woźniak.
– W weekend stan Eweliny Woźniak bardzo się pogorszył. Zaczęła odczuwać silne bóle, po konsultacji ze specjalistami torakochirurgi i przeprowadzonych badaniach trafiła do szpitala w Poznaniu i prawodpobnie czeka ją operacja związana z urazem wewnętrznym. Lekarze podejrzewają rozerwanie przepony, która nadal powoduje krwotok wewnętrzny. Wpis za zgodą zawodniczki. Trzymajcie kciuki – napisał na portalu X (dawniej Twitter).
Sama zawodniczka udostępniła wpis swojego menedżera i krótko odniosła się do całej sytuacji:
– Bóg wystawia mnie na próbę. Trzymajcie kciuki.
To bardzo trudny moment dla „Szalonej Królowej”, która jeszcze niedawno rywalizowała w klatce, a dziś walczy o powrót do zdrowia. Środowisko MMA błyskawicznie zareagowało na te doniesienia, przesyłając słowa wsparcia dla zawodniczki. Na ten moment nie wiadomo, kiedy Woźniak będzie mogła wrócić do pełni sił. Najważniejsze pozostaje jednak jej zdrowie i życzymy, by jak najszybciej wróciła do pełnej sprawności.