Ostatnia walka w karierze? Michał Materla zabrał głos przed OKTAGON 86
przez Jakub Hryniewicz
Michał Materla wraca do klatki i zrobi to w wyjątkowych okolicznościach. Legenda polskiego MMA wystąpi na gali OKTAGON 86, gdzie zmierzy się z Christianem Jungwirthem. Ze względu na stan zdrowia „Cipao”, pojedynek nie odbędzie się na pełnych zasadach MMA – zawodnicy skrzyżują rękawice wyłącznie w formule stójkowej.
To starcie już teraz budzi ogromne emocje, a wielu kibiców zastanawia się, czy nie będzie to ostatni występ Materli w karierze.
Gala OKTAGON 86 odbędzie się 11 kwietnia na w Enea Arenie w Szczecinie. Bilety na pierwszą galę organizacji w Polsce możesz nabyć na oktagonmma.pl. Transmisja na żywo dostępna w TVP Sport.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl
„Może to ostatnia walka, może nie”. Materla zostawia sobie furtkę
W rozmowie dla InTheCagePL były mistrz KSW odniósł się do spekulacji na temat swojej przyszłości. Jak sam przyznał – nie zamierza składać jednoznacznych deklaracji.
– Myślę, że to już będzie mi przyświecało do końca mojej sportowej kariery. Ile ona by nie trwała. Może to jest ostatnia walka, może nie jest ostatnia walka. Zostawiam sobie margines, żeby decydować po każdej kolejnej walce.
Materla zwrócił także uwagę na swojego najbliższego rywala. Jungwirth nie jest traktowany jako łatwe zestawienie, co, zdaniem „Cipao”, tylko podnosi rangę tego pojedynku.
– Cieszę się, że ludzie patrzą na to przez pryzmat, że to nie jest jakiś leszcz do pobicia. To kolejny zawodnik, który realnie może pozbawić mnie zwycięstwa albo czegoś więcej.
Dla kibiców będzie to więc nie tylko okazja, by zobaczyć jedną z największych postaci polskiego MMA w akcji, ale też sprawdzian formy Materli w nieco innej formule. Starcie w stójce z wymagającym rywalem zapowiada się niezwykle ciekawie, a odpowiedź na pytanie o przyszłość „Cipao” poznamy dopiero po walce na gali OKTAGON 86.