Rysiewski wyjaśnił sytuację Parnasse’a i Kaczmarczyka: Nie trudno się domyślić
przez Jakub Hryniewicz
Na kanale MMA-BNB pojawiła się rozmowa z Wojsławem Rysiewskim, która momentalnie rozgrzała kibiców. Nie mogło w niej zabraknąć tematu Salahdine’a Parnasse’a – podwójnego mistrza KSW, którego przyszłość dotychczas stała pod znakiem zapytania.
Francuz szykuje się do występu na gali MVP MMA 1, co będzie jego debiutem za Oceanem. Już wcześniej pojawiły się spekulacje, że może to być początek końca jego przygody z KSW. Tym bardziej że Patryk Kaczmarczyk zapowiedział w mediach społecznościowych, iż zostanie pełnoprawnym mistrzem kategorii piórkowej.
Sprawdź kurs w Superbet
„Nie trudno się domyślić”. Rysiewski nie mówi wprost, ale wszystko jasne
Choć Rysiewski w rozmowie z Hubertem Mściwujewskim nie potwierdził wprost odejścia Parnasse’a, jego słowa nie pozostawiają zbyt wielu wątpliwości co do kierunku, w jakim zmierza sytuacja.
– W najbliższych dniach będzie ogłoszenie. Możemy powiedzieć, że gdyby nie nasza zgoda to nie mógłby tam wystąpić, więc było to w porozumieniu z Martinem Lewandowskim. Natomiast on prowadził te rozmowy. Nie jestem upoważniony, żeby wyskakiwać przed szereg. Przygotowujemy, aby zrobić to elegancko. Nie trudno się domyślić w jakim kierunku to zmierza natomiast chcemy to zrobić w godny sposób dla tych osiągnięć Salahadine, które miał w KSW.
Wypowiedź matchmakera jasno sugeruje, że rozstanie z francuskim czempionem jest tylko kwestią czasu. KSW chce jednak przeprowadzić cały proces w odpowiedni sposób, z uwzględnieniem jego zasług dla organizacji.
To jednak nie wszystko. Rysiewski odniósł się również do ostatnich zapowiedzi Kaczmarczyka. „Książę Radomia” zasugerował kibicom, by uważnie śledzili poniedziałkowy mecz Radomiak Radom, co może zwiastować ważne ogłoszenie.
Niewykluczone, że właśnie wtedy poznamy szczegóły dotyczące gali KSW 119, która – według spekulacji – mogłaby odbyć się w Radomiu. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, będzie to kolejne duże wydarzenie na mapie polskiego MMA.