Mateusz Gamrot celuje w Paddy’ego Pimbletta. Chce walki na gali UFC w Polsce!
przez Jakub Hryniewicz
Mateusz Gamrot ponownie zabrał głos w sprawie potencjalnej gali UFC nad Wisłą. W materiale dla UFC Europe polski zawodnik nie tylko wyraził nadzieję na powrót organizacji do kraju, ale też zdradził, z kim najchętniej zmierzyłby się przed własną publicznością.
Wszystkie walki UFC 327, a w tym starcie Gamrot vs. Ribovics możesz obstawić i oglądać na żwyo u legalnego bukmachera SUPERBET. Kliknij i skorzystaj z atrakcyjnego pakietu powitalnego.
„To byłoby wielkie starcie”. Gamrot celuje w Pimbletta
Powrót UFC do Polski to temat, który regularnie rozpala wyobraźnię kibiców. Dziś jednak ma on znacznie więcej sensu niż jeszcze kilka lat temu. W organizacji nie brakuje Polaków – obok braci Oleksiejczuków są m.in. Iwo Baraniewski czy Jakub Wikłacz, co daje solidne fundamenty pod zbudowanie ciekawej karty walk.
Jednym z tych, którzy szczególnie liczą na taki scenariusz, jest Mateusz Gamrot. „Gamer” jasno przyznał, że chciałby wystąpić na gali w Polsce, a przy okazji wskazał wymarzonego przeciwnika.
– Mam nadzieję, że UFC wróci do Polski. Mamy w Polsce wielu wspaniałych zawodników. Moją wymarzoną walką tam byłaby konfrontacja z Paddym Pimblettem, chciałbym z nim zawalczyć. Ludzie myślą, że on jest dobry, ale nie jest. On jest z Europy, ja jestem z Europy, więc mogłaby to być naprawdę wielka walka – mam nadzieję, że w przyszłości się spotkamy.
Nazwisko Brytyjczyka nie pojawia się tu przypadkowo. Pimblett od dłuższego czasu funkcjonuje w medialnej czołówce wagi lekkiej i jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w tej kategorii. Choć kilka miesięcy temu przegrał walkę o tymczasowy pas z Justinem Gaethje, jego popularność wciąż stoi na bardzo wysokim poziomie.
Co istotne, sam „The Baddy” w przeszłości nie wykazywał większego zainteresowania starciem z Gamrotem. Ewentualna gala w Polsce mogłaby jednak zmienić układ sił i sprawić, że taki pojedynek stałby się realny. Z punktu widzenia kibiców – byłby to hit, który bez wątpienia przyciągnąłby ogromną uwagę.