Wtorek, 12 Maja, 2026

Kolejny były zawodnik UFC rywalem Denisa Labrygi? „Sprawdźmy, ile prawdy jest w waszych przechwałkach”

Fot. Clout MMA
Opublikowane 14 kwietnia 2026, 09:32
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Denis Labryga od dłuższego czasu otwarcie mówi o swoich ambicjach związanych z UFC. „Głogowski Niedźwiedź” konsekwentnie buduje swoją markę, choć ostatni występ nie potoczył się po jego myśli. Mimo to temat jego potencjalnych rywali wciąż rozgrzewa środowisko freak fightów.

W ostatnim pojedynku Labryga musiał uznać wyższość Makhmuda Muradova. Panowie zmierzyli się w formule K-1, co nie do końca oddaje realne możliwości Denisa w MMA. Trzeba jednak zaznaczyć, że jego rywal na co dzień występuje w wyższej kategorii wagowej, co również miało znaczenie.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Jest odpowiedź na pomysł walki. „Zaintrygowała mnie ta propozycja”

Podczas programu Freak Show pojawiła się koncepcja kolejnego zestawienia dla Labrygi. Maciej Turski zaproponował, by „Głogowski Niedźwiedź” zmierzył się z Markiem Bujło – zawodnikiem, który w ubiegłym roku trafił do UFC, ale szybko pożegnał się z organizacją po pierwszej porażce.

„Bujdzilla” nie pozostał obojętny wobec tej propozycji. Po ostatnim zwycięstwie zabrał głos w mediach społecznościowych i jasno dał do zrozumienia, że taki pojedynek jest dla niego interesujący:

Czuję się wywołany do tablicy po tym, jak Maciek Turski kilka dni temu rzucił na antenie Oktagon Live pomysł mojej walki z Denisem Labrygą. Milczałem, bo priorytetem był dla mnie wczorajszy pojedynek, a więc czas się odnieść teraz, kiedy bitewny kurz już opadł po wygranej. Pochwalam matchmakerską smykałkę Pana redaktora, ciekawa propozycja, zaintrygowała mnie.

– Arbi Shamaev, podejmę wyzwanie o każdej porze dnia i nocy, a więc możesz nawet podpisać kontrakt za swojego podopiecznego, bo widocznie tak to u was działa. Nie wnikam, nie moja sprawa. Podobno chcecie za wielką wodę, a więc czas na wyzwania w docelowej formule na dystansie 3 x 5 minut. Dla was nawet zmienię swoje bieżące plany, które obecnie miałem mieć przed sobą na resztę bieżącego roku.

Pobijmy się i sprawdźmy, ile prawdy jest w waszych przechwałkach, bo powiedzieć można wszystko, ale na końcu to jedynie klatka dostarcza odpowiedzi. Mnie nadal interesują tylko sportowe wyzwania, a to byłoby jedno z nich. Finalnie oczywiście wszystko zależy wyłącznie od organizacji, ale moje stanowisko już znacie. To jak, zatańczmy?

Wygląda więc na to, że potencjalne starcie Labrygi z Bujło mogłoby dojść do skutku, jeśli tylko odpowiednia organizacja zdecyduje się na jego realizację. Zestawienie freak fightera z zawodnikiem mającym epizod w UFC bez wątpienia wzbudziłoby spore zainteresowanie i mogłoby być jednym z ciekawszych pojedynków na polskim rynku.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube