Pogromca HeavyHearta wraca do ringu! LUTA wystąpi na GROMDA 25
przez Jakub Hryniewicz
Organizacja GROMDA potwierdziła powrót kolejnego uczestnika zbliżającej się gali. Do ringu ponownie wkroczy Maciej „LUTA” Grzegorzewski.
Nowe porządki, ale stare zasady. To jest GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI! Tego wieczoru ponownie zobaczymy elektryzujący turniej walk na gołe pięści i walkę mistrzowską.
Oglądaj NA ŻYWO na GROMDA.tv. Bilety dostępne na eBilet. Uwaga! Limitowana liczba wejściówek.
Sprawdź kurs w eFortuna.pl
GROMDA 25: LUTA wraca do ringu
Organizacja GROMDA przekazała, iż na gali, która odbędzie się 29 maja ponownie zobaczymy Macieja Grzegorzewskiego, czyli LUTĘ:
– Uliczny egzekutor, który posłał HEAVYHEARTa prosto do piekła i nawet nie mrugnął powieką. LUTA wraca do gry, a to oznacza tylko jedno: krwawą rzeźnię. Ten gość to zbliżający się wyrok wpi*rdolu, szkolony w miejscach, o których boisz się śnić. Nie bawi się w sędziów ani punkty – jego pięści to ostre brzytwy, które rozcinają twarze i kruszą szczęki. Jeden strzał, jedno „dobranoc” i wywożą cię w worku. Król nokautu na gołe pięści jest znów w grze, więc lepiej zapnijcie pasy, bo zaraz rozpęta się prawdziwe gradobicie po mordzie – zapowiada powrót białostoczanina GROMDA.
GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI, czyli… Walka Mistrzowska i Turniej!
Stęskniliście się za tym, co najlepsze? Warto było czekać, bowiem już za kilka tygodni kolejna walka o pas mistrzowski federacji GROMDA. Dwóch konkretnych bijoków stanie naprzeciwko siebie w małym ringu. Od pierwszej sekundy ostra jazda po trofeum, a zwycięzca może być jeden. Sorry, ale to nie szachy i remisu nie będzie. Raz, dwa, trzy i cztery… Potrzebujecie piątej rundy, to już bez limitu czasowego, aż któryś z wojowników padnie wycieńczony z bólu i rozpaczy po przegranej. Choć wiemy, że żaden nie pęknie, czyli przed nami Super Piątek w najlepszym wydaniu.
Walka o tytuł GROMDY jak zawsze bez kalkulowania, bo tutaj nie ma miejsca dla grzecznych chłopców z kalkulatorami i stoperami do mierzenia czasu. Łapy bez rękawic, to solówka w starym wydaniu, na gołe piąchy, jeden na jednego, honorowo i na prostych zasadach – wygrywa lepszy. Bez bajery i opowieści zbędnej treści.
GROMDA kreuje i promuje najlepszych, najtwardszych i bezwzględnych fighterów. Oni nie odmówią walki z byle powodu. Wyjdą do ringu ze złamaną ręką i nie odpuszczą, kiedy trzeba bić jedną łapą. Do końca i po swoje! GROMDA w mistrzowski sposób wyłania nowe twarze. Gości, o których wcześniej nie słyszeliście, a dziś są waszymi idolami i trzymacie za nich kciuki.
Źródło: informacja prasowa.