Wtorek, 12 Maja, 2026

Pierwsza z wielu wygranych. Zobacz debiut Don Diego w walce na gołe pięści! [WIDEO]

Opublikowane 22 kwietnia 2026, 18:32
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Organizacja GROMDA sprawiła nie lada frajdę fanom walk na gołe pięści. Całkowicie za darmo udostępniono debiutancki pojedynek Mateusza „Don Diego” Kubiszyna.

Nowe porządki, ale stare zasady. To jest GROMDA 25: POWRÓT DO KORZENI. Wracamy do tego, co najlepsze, a zatem… Walka Mistrzowska i Turniej, a wszystko do ostatniej kropli krwi! Bez kalkulowania, liczy się tylko porządna bitka – już 29 maja w piątek.

Oglądaj NA ŻYWO na GROMDA.tv. Bilety dostępne na eBilet. Uwaga! Limitowana liczba wejściówek.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz do 300 zł na startł! Za pełną rejestrację zgarniasz 25 zł. Postaw kupon za 50 zł i odbierz 150 zł we Freebetach!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Debiut DON DIEGO w GROMDZIE

Organizacja GROMDA udostępniła na swoim kanale w serwisie YouTube pierwszą walkę Mateusza „Don Diego” Kubiszyna. To od niej rozpoczął się rajd pojedynków bez porażki, który trwa po dzień dzisiejszy.

To nie jest wieczorek zapoznawczy dla grzecznych chłopców. To najtwardszy turniej na gołe pięści, gdzie zasady są proste jak konstrukcja gnatów: wchodzisz, rozwalasz system i wychodzisz jako elita, albo wynoszą cię w kawałkach. Jeden bijok, trzy krwawe jatki, jedna noc. Żadnych sędziów punktowych, żadnego litościwego „stop”. Tylko ty, twoje pięści i gość naprzeciwko, który chce ci urwać łeb.

Powrót do korzeni, rozumiesz? Koniec z afrykańskimi czarodziejami i importowanymi bajkami o potędze. Czas na polską krew i polskich bijoków – surową prawdę i ostre jebnięcie, które poczujesz aż w piętach. To jest, k*rwa, Liga Mistrzów w walkach na gołe pięści. Żadnych wag kuchennych i dzielenia włosa na czworo – tu wjeżdżają najwięksi goście bez podziału na kategorie wagowe. Masa spotyka się z furią, a technika z brutalną siłą.

Na placu boju same najgrubsze ryby. Wraca SCARFACE – żywa legenda GROMDY, człowiek, który blizny nosi jak ordery. W ringu zamelduje się też LUTA, ten sam, który posłał HEAVYHEARTa do krainy wiecznych snów. A obok nich? Sami najlepsi, surowi GROMDZIARZE.

Ale trzymaj się mocno, bo czeka nas epicka walka o pas mistrzowski GROMDA. To nie będzie zwykłe klepanie – to będzie starcie tytanów, jakbyś wpuścił do jednej klatki Alego z Tysonem i kazał im wyjaśnić sobie wszystko bez rękawic. To poziom Chucka Norrisa z Brucem Lee w rzymskim Koloseum, tylko bez dublerów i bez litości. Po tym starciu w powietrzu zostanie tylko zapach prochu, krwi i spalonej ziemi. To będzie najlepsza jatka, jaką widziały ludzkie oczy na tej planecie.

Podziemny schron w mieście grzechu otwiera wrota. Wyciągamy z cienia najgorszych skurczybyków, jakich wychowały polskie blokowiska. To nie są sportowcy z Instagrama – to uliczni gladiatorzy, którzy nie znają słowa „kalkulacja”. Tu idzie się na solówkę, po której zostaje tylko pył i zęby na podłodze.

Koniec z teatrzykiem dla leszczy. Czas zrobić porządek z pozerami i pogonić ten cały fałszywy balast do kanałów. GROMDA to nie wybieg dla celebrytów. Tu liczy się surowy metal w łapach, serce wielkości silnika V8 i lojalność, której nie kupisz za żadne dolary.

Wchodzisz w to, czy mam ci podać mleczko?

Kupuj PPV na GROMDA.tv. Na żywo i prawdziwie. To najlepsze, co zobaczysz w tym srogim życiu – czysta adrenalina bez filtra. Nie przegap tego, bo potem zostaną ci tylko bajki przy ognisku.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube