Wtorek, 12 Maja, 2026

Szpilka szczerze o problemach, Materli i Mamedzie: Nie będę mówił nikomu kto ma kończyć karierę

Fot. KSW
Opublikowane 23 kwietnia 2026, 09:03
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Artur Szpilka zabrał głos na temat kończenia kariery przez legendy MMA i nie ukrywa, że to temat znacznie bardziej złożony, niż może się wydawać kibicom. W rozmowie z Arturem Mazurem na kanale „Klatka po klatce” „Szpila” odsłonił kulisy życia zawodnika i podzielił się bardzo osobistymi doświadczeniami.

Artur Szpilka pojawił się w studio WP, gdzie oprócz wątku walki z Augusto Sakaiem na gali XTB KSW 120, odniósł się również do sytuacji Michała Materli oraz Mameda Khalidova.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Szpilka o końcu kariery Materli i Khalidova. „To całe ich życie”

Pierwszy z nich niedawno zanotował zwycięstwo na gali OKTAGON MMA 86 w Szczecinie, gdzie pokonał Jungwirtha. Z kolei Khalidov przegrał swój ostatni pojedynek z Pawłem Pawlakiem. Wraz z tymi wynikami ponownie wrócił temat zakończenia kariery przez obu weteranów.

Szpilka zwrócił uwagę, że dla kibiców to tylko sport, ale dla zawodników – o wiele więcej.

– Pamiętaj Artur, dla ciebie istnieje życie po gali. Rano wstajesz, masz coś do zrobienia, a dla nich to całe ich życie – powiedział „Szpila”. – Jeżeli chodzi o Michała Materlę, bo znam go, rozmawiam, czuję go i ciężko powiedzieć komuś „tam skończ, tam coś”. To nie jest takie proste, jak całe życie to robisz.

Były pięściarz i obecny zawodnik MMA podzielił się również własnym doświadczeniem, które pokazuje, jak duże wyzwania psychiczne stoją przed sportowcami.

– Ja też wielokrotnie korzystałem i korzystam cały czas z pomocy psychologa pana Andrzeja. Chodzę co sobotę do niego porozmawiać. Stary… wiesz o tym, że ze 100% sportowców, 80% która przychodzi do pana Andrzeja czy do innych psychologów to są sportowcy zawodowi. I to nie są tylko i wyłącznie sportowcy ze sportów walki tylko cały sport.

Szpilka nie ukrywał, że nawet przy dobrych wynikach sportowych można zmagać się z poważnymi problemami.

– Masz uporządkowany dzień, trenujesz dwa razy dziennie, wracasz do domu, odpoczywasz i tak wygląda całe życie. Nagle ktoś ci mówi „to koniec” i wtedy pojawiają się problemy. To nie chodzi o to czy masz pieniądze. Pieniądze to jest drugorzędna rzecz. Wiadomo lepiej je mieć, bo wtedy jesteś trochę spokojniejszy, ale masz je i co z tego? Czujesz się niepotrzebny.

W dalszej części rozmowy „Szpila” zdobył się na bardzo osobiste wyznanie.

– Wiesz co się stało… popatrz, wygrywam walkę za walką teraz. Fajnie to się wszystko układa. Wiesz, że ja po tej walce znowu musiałem sięgnąć po środki antydepresyjne, po ostatnim pojedynku. No właśnie ci mówię, przyszedłem do domu, odpuściłem całkowicie dietę, odpuściłem wszystko i zacząłem egzystować bez żadnego celu.

Zacząłem sobie odpoczywać i przyszedł miesiąc czasu… jadłem, dopadła mnie znowu deprecha, znowu wróciłem do tych leków, wróciłem do psychologa. Nie mogłem znaleźć sobie miejsca. Kama mówi: „co Ci się dzieje?”, Kostka to mnie nie poznawał. Dla nas to jest chyba najważniejszy ten cel, ta droga, i dlatego mówię nie będę mówił nikomu kto ma kończyć karierę. Mamedowi czy Michałowi – oni wiedzą co dla nich w życiu jest ważne, najważniejsze.

Słowa Szpilki rzucają nowe światło na temat kończenia kariery w sportach walki. To nie tylko decyzja sportowa, ale przede wszystkim życiowa, z którą każdy zawodnik musi zmierzyć się na własnych zasadach.

Szpilka vs Sakai - kto wygra na KSW 120?

Loading ... Loading ...

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube