Wtorek, 12 Maja, 2026

PRIME 16: Daro Lew z kolejną wygraną. Bad Boy Jr. rozbity na pełnym dystansie

Opublikowane 25 kwietnia 2026, 22:59
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Jeden z protegowanych Denisa Załęckiego, Marek „Bad Boy Junior” Franek zmierzył się z potężnym „Daro Lwem”.

Dariusz Kaźmierczuk powrócił niedawno podczas projektu FAME MMA, gdzie w zaledwie 20 sekund przegrał z Emilem Guzem. Tym samym dopisał sobie do rekordu kolejną przegraną. „Czerwonych kwadracików”, patrząc na karierę „Daro Lwa” nie brakuje, ale dziś mogło się to zmienić.

Przede wszystkim leciwy freak fighter mierzył się z debiutantem. „Bad Boy Jr.” znany był freak fightowej społeczności z internetowych poczynań, jednak nie znalazło to przełożenia na jego wystąpienia na konferencjach i programach. Czy trema zeszła z momentem wejścia do klatki? Czy Marek Franek udźwignął presję trybun?

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz do 300 zł na startł! Za pełną rejestrację zgarniasz 25 zł. Postaw kupon za 50 zł i odbierz 150 zł we Freebetach!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

PRIME 16: Daro Lew vs Bad Boy Jr. – kto wygrał?

Panowie badawczo rozpoczęli walkę. Daro Lew czaił się na kontrę, ale pierwszy sierp należał do rywala. Bad Boy Junior wskoczył z kombinacją, ale był niezwykle elektryczny. Daro Lew stoicko wyczekiwał swojej szansy, trafił Franka i powalił go ciosami na siatce. Marek Franek ponownie rzucił się z kilkoma ciosami, ale po kontrze ponownie był liczony. Daro Lew doskoczył, ładował ile sił w pięściach i szukał nokautu.

Daro Lew w drugiej rundzie kiwał Marka Franka, bawił się z nim wręcz w klatce. młody Bad Boy raz jeszcze był liczony. Szukał ofensywy z doskoku, ale ta taktyka mogłaby działać, gdyby Kaźmierczuk był dużo lżejszy. Franek poleciał na deski jednocześnie po potknięciu i uderzeniu, ale był liczony, przez co musiał ustrzegać się przed trzecim nokdaunem. Franek klinczował i dużo biegał po klatce. Daro Lew prowokował Bad Boya Juniora nastawiając się częścią, gdzie plecy kończą swą szanowną nazwę.

Prowadzący na kartach punktowych Daro Lew zasłaniał się przed pierwszymi atakami Bad Boya Juniora. Odwinął się z kontrą i powalił go kolejnym ciosem! Franek dużo krążył, ale musiał szukać kończącego uderzenia. Bad Boy Jr. rzucił backfistem, przez co stracił jeszcze punkt. Marek Franek niemrawo, aczkolwiek próbował do końca ustrzelić Daro Lwa, co jednak mu się nie udało.

WYNIK: Daro Lew wygrał jednogłośną decyzją sędziów.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube