Mateusz Gamrot ponownie o powrocie UFC do Polski: Wszystko w naszych rękach
przez Jakub Hryniewicz
Mateusz Gamrot zabrał głos w sprawie powrotu UFC do Polski. W rozmowie z Dariuszem Kosińskim dla Przeglądu Sportowego Onet „Gamer” nie ukrywał, że wiele zależy od samych zawodników i ich wyników w oktagonie.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Gamrot o powrocie UFC do Polski: „Wszystko w naszych rękach”
Ostatnia gala UFC w Polsce odbyła się w 2017 roku w Gdańsku, natomiast pierwsze wydarzenie tej organizacji nad Wisłą miało miejsce trzy lata wcześniej w Krakowie. Od tamtej pory kibice regularnie dopytują o powrót największej federacji MMA na świecie. Obecnie w rosterze UFC znajduje się kilku czołowych polskich zawodników, w tym Jan Błachowicz, Mateusz Gamrot, bracia Michał Oleksiejczuk i Cezary Oleksiejczuk, a także Jakub Wikłacz.
Zdaniem Gamrota powrót UFC do Polski nie jest wykluczony, ale wymaga spełnienia kilku warunków. Kluczową rolę odgrywają wyniki sportowe oraz widowiskowy styl walki, który przyciąga uwagę kibiców i samej organizacji.
– Widzę, że UFC robi podchody. Coraz więcej pytają na ten temat. Wszystko w naszych rękach, zawodników. Musimy dawać jak najlepsze walki, wygrywać, kończyć rywali. Wtedy UFC zobaczy, że faktycznie mamy potencjał sportowy, że warto tu wrócić – powiedział Mateusz Gamrot w rozmowie z Dariuszem Kosińskim.
Polak zwrócił również uwagę na ogromne znaczenie społeczności kibiców i aktywności w sieci. To właśnie zainteresowanie fanów oraz zasięgi w mediach społecznościowych mogą być jednym z kluczowych argumentów przemawiających za organizacją gali w Polsce.
– No i do tego dochodzi ta wspaniała otoczka medialna i fanowska. W komentarzach, zasięgach w Internecie. To się wszystko zazębia.
Słowa Gamrota pokazują, że temat powrotu UFC nad Wisłę wciąż żyje i nie jest jedynie pobożnym życzeniem kibiców. Jeśli polscy zawodnicy będą dalej notować dobre wyniki i dostarczać emocjonujących walk, niewykluczone, że największa organizacja MMA na świecie ponownie zawita do Polski.