Wtorek, 12 Maja, 2026

Bartosiński pod ostrzałem Oleksiejczuka: Może odstawił specyfiki, bo chce się dostać do UFC

Fot. KSW/FEN
Opublikowane 2 maja 2026, 12:28
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Cezary Oleksiejczuk dorzucił swoje trzy grosze do dyskusji wokół ostatniej walki mistrzowskiej w KSW. Choć podkreślił, że nie żywi urazy do Adriana Bartosińskiego, to jasno dał do zrozumienia, że nie zgadza się z werdyktem po jego starciu z Madarsem Fleminasem.

„Bartos” stanął do obrony pasa kategorii półśredniej, ratując walkę wieczoru gali KSW. Ostatecznie zwyciężył decyzją sędziów, choć nie brakowało głosów, że wynik mógł pójść w drugą stronę. Wątpliwości tylko podsyca fakt, że jeden z arbitrów punktował pojedynek w pełni dla Fleminasa.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

„Widziałem to dwa razy”. Oleksiejczuk podważa werdykt

W rozmowie dla Oktagon Live Oleksiejczuk przyznał wprost, że jego zdaniem to Łotysz powinien zejść z klatki jako zwycięzca.

– Nic do Adriana nie mam, bo tam kiedyś mieliśmy jakąś sprzeczkę, ale uważam, że tą walkę przegrał z Fleminasem. Tak uważam, bo oglądałem dwa razy tą walkę. Fleminas więcej obrażeń zadał, rozbił go. Adrian tylko tam trzymał w tym parterze – powiedział.

Zawodnik nie ograniczył się jedynie do oceny samej walki. Wbił też szpilkę, sugerując, co mogło wpłynąć na dyspozycję mistrza.

– Nie wiem, czym to był tak spowodowany taki zjazd formy. Może odstawił różne specyfiki, bo chce się dostać do UFC. Może to się odbiło na jego formie.

Mimo krytycznych słów Oleksiejczuk zaznaczył, że trzyma kciuki za ewentualny transfer Bartosińskiego do największej organizacji MMA na świecie, choć nie jest przekonany, czy po takim występie to realny scenariusz.

– Także kurczę, no życzę mu tego, żeby się tam dostał do tego UFC, bo pewnie to jest jego marzenie, ale po tej ostatniej walce na razie tego jakoś tam nie widzę.

Temat kontrowersyjnego werdyktu wciąż budzi emocje, a kolejne wypowiedzi zawodników tylko napędzają dyskusję w środowisku MMA.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube