Denis Załęcki miał ofertę walki z Oświecińskim! „Miałbym z nim o czym rozmawiać” [WIDEO]
przez Jakub Hryniewicz
Denis Załęcki w ostatniej chwili wskoczył do rozpiski FAME 31 i od razu trafił do jednego z najmocniejszych punktów karty. Już 9 maja kibice zobaczą jego rewanż z Mateuszem Kubiszynem, który zapowiada się na jedno z najgłośniejszych starć wieczoru.
Wcześniej sporo mówiło się o możliwej konfrontacji z Kasjuszem Życińskim. Słowne zaczepki „Don Kasja” tylko podgrzewały atmosferę, jednak ostatecznie temat tej walki nie trafił na stół. Jak się okazuje, to nie była jedyna opcja dla „Bad Boya”.
Oglądaj FAME 31! Skorzystaj z promocji i odbierz kod PPV za zakład!
Odbierz najtańszy kod PPV na FAME MMA 31 i oglądaj na żywo
„Był temat… miałbym z nim o czym rozmawiać”
W rozmowie z Michałem Tuszyńskim z Fansportu TV Denis Załęcki zdradził kulisy negocjacji przed galą. Dziennikarz zapytał wprost o potencjalne starcie z Tomaszem Oświecińskim, które mogłoby rozpalić fanów jeszcze przed wejściem do klatki.
– Coś tam było… Coś tam był temat, no – powiedział Denis. – Byłby ciekawy pojedynek. Na pewno miałbym z nim do porozmawiania.
Choć zestawienie zapowiadało się elektryzująco, ostatecznie nie doszło do jego realizacji. Załęcki przyznał, że rozmów było znacznie więcej i nie wszystkie zakończyły się powodzeniem.
– Dużo miałem tam… Dlaczego nie doszło? Musiałbym teraz wymienić wszystkich… Też miałem się bić z Mindą, też nie doszło. Nie wiem dlaczego, nie wiem – odparł Denis Załęcki, który dodał, że bez różnicy na rywala, on otrzymałby taką samą wypłatę.
Ostatecznie wybór padł na rewanż z „Don Diego”, a to oznacza, że podczas FAME 31 emocji na pewno nie zabraknie. Kibice dostaną to, na co liczyli – mocne nazwiska i historię, która już wcześniej rozpalała środowisko.