Czwartek, 18 Czerwca, 2026

FAME 31: Alanik pewnie rozbił Pawła Bombę! Zameldował się w półfinale turnieju

Opublikowane 9 maja 2026, 22:52
przez Jakub Hryniewicz
0
1
Brak komentarzy

Alan Kwieciński i Paweł Bomba spotkali się ze sobą już na etapie ćwierćfinału Fight Club Tournament podczas gali FAME 31.

Konflikt tej dwójki goreje od wielu miesięcy. Panowie już dawno mieli się ze sobą zmierzyć, ale na drodze stanęły kontraktowe negocjacje. Gdy obaj znaleźli się w składzie turnieju, który ogłoszono na FAME 31 było pewnym, że muszą się ze sobą zmierzyć.

Nagrodą główną w Fight Club Tournament było BMW M5. Wspominamy o tym głównie dlatego, że w ostatnich tygodniach doszło do fizycznego spięcia „Alanika” ze „Scarface’em”, na czym ucierpiało auto tego pierwszego. Kwieciński mógł zatem pokarać oponenta, a przy pomyślnych wiatrach – ostatecznie odpuścić mu uszczerbek w aucie. Wszak na zmianę mógł mieć luksusową „beemkę”.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

FAME 31: Alanik vs Bomba – kto wygrał?

Bomba zaatakował jako pierwszy, ale Alanik mocno odpowiedział. Scarface liczony! Kwieciński polował na głowę Pawła Bomby, który naruszył go jednym z ciosów, ale chwilę później dołożył też czysty cios w tył głowy. Panowie nie szczędzili sobie razów w krótkim dystansie, wiatraki śmigały z obu stron. Bomba również chciał zaliczyć nokdaun, co owocowało pełną ofensywą z obu stron. Alan coraz niżej schodził, niczym szukając obalenia. Bomba tymczasem stracił punkt po uderzeniu w klinczu. Alan nie chciał kończyć walki przez wykluczenie rywala, wrócił i szukał cepów z obniżonej pozycji. Mocny prosty Scarface’a, ale i dobra odpowiedź Alanika. Bomba był bliski sięgnięcia głowy Kwiecińskiego, ale padł po ciosie rywala.

Alanik zajął środek klatki i rąbał w kontrze Bombę. Scarface stał sztywno na nogach, wpadł w niego Kwieciński i zasygnalizował wsadzenie palca w oko. Wrócił do walki, a Scarface próbował znokautować go bezpośrednim prawym. Alanik przepchnął przeciwnika i trafił jeszcze ciosem po komendzie „stop”. Bomba też wrócił do pojedynku. Emocje sprzed pojedynku były widoczne, między panami kipiało, ale przez natłok przerw po faulach atmosfera zanikała. Bomba szukał awantury, w której jednak Alanik trafiał go na szczękę. Alan podkręcił w ostatniej sekundzie, przyklepując swe zwycięstwo na kartach sędziów.

Wynik: Alan Kwieciński wygrał przez decyzję sędziów.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
1
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube