Środa, 17 Czerwca, 2026

FAME 31: Bojan wypuścił zwycięstwo z rąk. Josef Bratan awansował w turnieju! [WIDEO]

Opublikowane 9 maja 2026, 21:07
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Za nami ćwierćfinał turnieju na FAME 31. Zmierzyli się w nim wskazywani jako czarne konie zawodów „Bojan” oraz Josef Bratan.

Nie jest żadnym przytykiem, a jedynie stwierdzeniem faktu, iż niewielu wskazywało tę dwójkę jako możliwych tryumfatorów Fight Club Tournament. Sam „Bojan” zresztą otwarcie mówił, że warto na niego stawiać. Bojanko zostawiał wcześniej serce w klatce i był bardzo pozytywnie nastawiony do swojego występu. Josef Bratan tymczasem „przymasował”, co miało przełożyć się na większą siłę ciosu. Jego brat zwyciężał już wcześniej kopnięciami. Czy dziś drugi z duetu Simao również błyskawicznie nokautował oponentów?

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

FAME 31: Josef Bratan vs Bojan – kto wygrał?

Josef Bratan dał się zepchnąć na siatkę. Szukał podbródkowych na schylającego się Bojana. Brajan był głośno wspierany przez publiczność, ale nie pomagało mu to w skróceniu dystansu, z czym miał niemały problem. Josef Bratan dobrze wstrzelił się z kontrą, postraszył rywala bombami. Bojan zbliżał się do rapera, ale opuszczał głowę, za co był karcony kolejnymi razami. Trafił sensacyjnie Bojan! Josef był liczony, za co na koniec rundy miał pretensje do sędziego.

Josef od razu próbował ruszyć na rywala, który zachowywał spokój w klatce. Josef Bratan szukał akcji zaczepnych, Brajan reagował na to cepami. Szukał obszernych ciosów, czym narażał się na kontrę rapera. Prawe Bojana trafiły przeciwnika, który jednak nie zdołał zaliczyć nawet nokdaunu. Bojan cyrklował po klatce, a Josef Bratan zapraszał go do wymian na środku klatki. Brajan wdał się w awanturę i do ostatnich sekund atakował… i trafił w tył głowy, przez co stracił punkt! To zaowocowało dużą zmianą i rundą dodatkową.

Bojan był mocno zmęczony, ale wsadzał prawy na tułów. Josef Bratan mógł czaić się na na zabójczą kontrę podbródkowym… ale panowie mocno zwolnili. Bojan wskakiwał z prawym cepem, wpadał z hakami. Josef skontrował go celnie na szczękę, czym mógł zyskać przewagę na kartach punktowych.

Wynik: Josef Bratan wygrał przez decyzję sędziów.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube