Środa, 17 Czerwca, 2026

FAME 31: Jednoręki Koziołek pokonał Murańskiego. Stary Muran odpadł z turnieju

Opublikowane 9 maja 2026, 22:04
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

W walce rezerwowej turnieju Fight Club Tournament zobaczyliśmy Jarosława „Koziołka” Kozieła. Jego rywalem podczas FAME 31 był powracający do organizacji Jacek Murański.

Leciwy zawodnik ani myśli kończyć karierę we freak fightach. Stary „Muran” mimo wielu stoczonych wojen wciąż powracał po więcej. Nigdy wcześniej nie miał tak krótkiej przerwy między starciami. Zaledwie kilka tygodni przed FAME 31 musiał bowiem uznać wyższość „Popka”.

Tym razem naprzeciw Murańskiego stanął inny elokwentny zawodnik. Wywodzący się ze sceny freestyle’owej „Koziołek” pokazał ogromny charakter tocząc walkę z Marcinem Sianosem, czy Patrykiem Tołkaczewskim. Tym razem musiał stawić czoła wyzwaniu w postaci „Murana”.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

FAME 31: Murański vs Koziołek – kto wygrał?

Murański natychmiast rozpoczął cepeliadę! Koziołek skrył głowę za gardą, uspokoił pojedynek i punktował Murana prawymi prostymi. Murański miał siły na blisko 40 sekund, po czym zwolnił i nie potrafił już trafić lewym z doskoku. Koziołek trzymał rywala na dystans, trafiał pojedynczymi prostymi. Koziołek był zabójczo celny z jedną zdatną do walki ręką, którą ustawiał pojedynek pod swoje dyktando – a przy tym wszystkim skutecznie unikał ataków Murana.

Koziołek ponownie musiał unikać szarży Murańskiego, skontrował ją krótkim prawym sierpowym. Muran po 30 sekundach zwolnił, za co zaraz oberwał kilkoma prostymi. Kozieł okazjonalnie dokładał lewą rękę, o której mówił wcześniej, że nie jest w pełni sprawna. Murański szukał ataku po (jako-takiej) kiwce. Koziołek wciągał rywala do swojego świata i kąsał go celnym prawym prostym. Muran szukał dołów Koziołka, który na sygnał ostatnich 10 sekund odskakiwał i tym samym wyczekał ostatniego gongu.

Ostatnią rundę ponownie Muran rozpoczął od cepeliady, która było miarodajnie krótsza – trwała bowiem 20 sekund. Murański zachowywał siły, odpalał się raz za razem. Koziołek jednak spokojnie odskakiwał, nic sobie nie robił z kolejnych ciosów rywala – nawet tych celnych. Murański zgarniał kolejne prawe proste, uśmiechał się też do oponenta. Muran przyklęknął zgłaszając jakiś problem z ochraniaczem na szczękę. Pan Jacek wyjął szczękę i szukał ofensywy. Koziołek jednak uciekał do ostatniej sekundy.

WYNIK: Koziołek wygrał decyzją sędziów.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube