KSW 118: Luzar-Smajić nową mistrzynią. Wiktoria Czyżewska przegrała przez decyzję
przez Jakub Hryniewicz
Co-main event gali KSW 118 przeszedł do historii organizacji. To właśnie tego wieczoru wyłoniona została pierwsza mistrzyni kategorii koguciej, a o pas powalczyły Wiktoria Czyżewska oraz Sara Luzar-Smajić.
Popularna „Chicatoro” od dłuższego czasu otwarcie apelowała do Wojsława Rysiewskiego o przywrócenie kobiecych mistrzostw w KSW. Dyrektor sportowy organizacji przez wiele miesięcy zwlekał z podjęciem decyzji, jednocześnie podgrzewając atmosferę wokół potencjalnego powrotu żeńskich tytułów. W końcu jednak Czyżewska wraz ze swoim sztabem mogła świętować — upragniona walka mistrzowska stała się faktem.
Podczas gali w Kaliszu Polka stanęła naprzeciw Sary Luzar-Smajić, by zawalczyć o historyczny pas. Chorwatka wracała do okrągłej klatki po porażce z Emilią Czerwińską, ale dwa ostatnie zwycięstwa odniesione na galach FNC ponownie przypomniały kibicom o jej dużych umiejętnościach. W tym samym czasie Czyżewska imponowała formą i notowała kolejne efektowne wygrane, dlatego to właśnie reprezentantka Polski była wskazywana jako faworytka tego pojedynku.
Sprawdź kurs w Superbet
KSW 118: Czyżewska vs Luzar-Smajić – relacja z walki. Kto wygrał?
Czyżewska orbitowała wokół Luzar-Smajić, która jako pierwsza szukała kombinacji lewy-prawy. Czyżewska odważnie kopała, czym nadziewała się na kontrę Chorwatki. Sara siadła na Polkę, pressowała i trafiała prawym sierpem. Luzar-Smajić kąsała lewym prostym, Wiktoria okopywała rywalkę kopnięciami po nogach i tułowiu. Chorwatka posyłała szybkie ciosy, gdy tylko „Chicatoro” skracała dystans. Czyżewska poszła po sprowadzenie i obaliła rywalkę, która biła mocnymi łokciami. Luzar-Smajić odwróciła sytuację, skręciła się i wróciła na nogi. Wróciwszy do stójki Chorwatka trafiła jeszcze Wiktorię Czyżewską. Mocne prawe Sary, która przeważała w aspekcie uderzeń. Czyżewska sporo zgarniała ciosów pięściami. Kopała Polka, ale odsłaniała się przy tym aż nazbyt.
Drugą rundę Polka zaczęła od kopnięć frontalnych, ale Luzar-Smajić dalej dobrze ją kontrowała pięściami. Wiktoria skracała dystans, coraz lepiej wyglądała, ale wtem Sara zasypała ją kombinacją kickbokserską. Polka nie bała się wymian, choć w takowych raczej traciła w oczach sędziów. Luzar-Smajić pressowała skutecznie, a do tego miała przygotowane odpowiednie kontry. Czyżewska zaczęła coraz częściej trafiać kopnięciami na tułów, co mogło jej pomóc w kolejnych odsłonach. Podkręciła tempo Polka i trafiła jeszcze Chorwatkę. Nie straciła przy tym czujności udanie blokując high kicka.
W trzeciej rundzie co-main eventu Luzar-Smajić zajęła środek klatki. Chorwatka biła Polkę szybkimi seriami. Czyżewska szukała akcji ofensywnej i postraszyła kontrą pięściami. Luzar-Smajić zaczaiła się na Wiktorię, która przyspieszyła ręce i trafiła Luzar-Smajić. Sara biła mocnym sierpem, ale zainkasowała groźny high kick! Chorwatka cofała się pod presją Polki, która przechwyciła kopnięcie, ale nie zdołała utrzymać przeciwniczki w klinczu. Dobrze jeszcze uniknęła ataku Polka, ale statystyki były bezlitosne – Luzar-Smajić zdecydowania przeważała w ilości uderzeń.
Czwartą rundę Luzar-Smajić zaczęła od wyczekiwania akcji Polki. Czyżewska orbitowała i odważnie kopała i biła rywalkę. Wiktoria mieszała cele, biła to na głowę, to na korpus, ale Luzar-Smajić przy kolejnej akcji przeczytała akcję „Chicatoro”. Czyżewska kąsała prostymi, przechwyciła kopnięcie i obaliła Chorwatkę. Polka zaszła za plecy Sary, straszyła duszenia zza pleców, ale Luzar-Smajić zdołała wrócić na nogi zrywając uchwyt! Obie panie w stójce posyłały kolejne razy, niemniej brakowało w tym sił. Sieknęła jeszcze Sara Luzar-Smajić backfistem, ale nie weszło to czysto na głowę.
Ostatnią rundę walki o pas panie zaczęły bardzo spokojnie. Czyżewska uruchomiła pięści, trafiła prostymi. Chorwatka dobrze kontrowała swoim prawym, a do tego w czas zdołała zareagować na próbę obalenia. Wiktoria łupała w klinczu, wsadzała też krótkie łokcie na głowę Chorwatki. Czyżewska ślizgała się lekko na macie, trafiła kolanami. Wiktoria postraszyła jeszcze kopnięciem na głowę, ale daleka była od głowy Luzar-Smajić. Groźna akcja Luzar-Smajić, śmignęła swoim high kickiem. Panie zakończyły walkę na środku klatki, obie uruchomiły pięści i kopnięcia
Wynik: Sara Luzar-Smajić wygrał decyzją sędziów i została pierwszą mistrzynią wagi koguciej KSW.