Czwartek, 18 Czerwca, 2026

KSW 118: Szymański pokonany w trylogii. Mircea rozbił Polaka walczącego z urazem

Opublikowane 16 maja 2026, 22:06
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Podczas gali KSW 118 kibice po raz trzeci zobaczyli starcie Valeriu Mircei z Romanem Szymańskim. Po dwóch wcześniejszych pojedynkach przyszedł czas na długo wyczekiwaną trylogię.

Pierwsze starcie obu zawodników odbyło się blisko cztery lata temu. Wówczas Roman Szymański nie wyszedł do drugiej rundy, poddając pojedynek po problemach zdrowotnych. Rewanż okazał się jednak udany dla „Samotnego Wilka”, który zdołał pokonać Mołdawianina podczas gali KSW na Stadionie Narodowym. Warto jednak przypomnieć, że przed tamtym pojedynkiem Polak również zmagał się z problemami zdrowotnymi i długo ważyły się jego losy.

Do zamknięcia trylogii miało dojść już w listopadzie ubiegłego roku, jednak wtedy Roman Szymański musiał wycofać się z walki. Tym razem wszystko przebiegło zgodnie z planem, a obaj zawodnicy pojawili się w Kaliszu wyjątkowo zmotywowani, by ostatecznie rozstrzygnąć swoją rywalizację.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

KSW 118: Mircea vs Szymański – relacja. Kto wygrał?

Szymański zajął środek klatki i zaczął od kopnięć pressujących. Dobrze mieszał Polak kopnięcia na kolana oraz głowę rywala. Mircea niespecjalnie cokolwiek robił sobie z ataków Romana. Mołdawianin nie umiał zbliżyć się do Szymańskiego, który dobrze dystansował przeciwnika. Szymański dołożył ciosy pięścią po kopnięciu na nogę, a Mircea odczuwał coraz mocniej kolejne kopnięcia na łydkę. Polak nisko trzymał ręce, czuł luz w klatce, ale musiał uważać na uderzenia „Samotnego Wilka”, który polował sierpami. Mircea wyskoczył z kolanem, a zaraz chciał ściąć głowę Szymańskiego. Panowie zderzyli się głowami, a do tego Mircea wsadził palce w oko Polaka. Szymański potrzebował dłuższej chwili z lekarzem i chwilowo wydawało się, że pojedynek zostanie przerwany, ale Polak wrócił do dalszej gry. Mircea strzelił Szymańskiego w ostatnich sekundach i ładował z góry młotkami, ale Roman przetrwał nawałnicę.

W drugiej rundzie Mircea odważnie zbliżył się do Polaka, który straszył frontem na szczękę. Mołdawianin napierał, trafił prawym łokciem po kolanie, zasypał Szymańskiego ciosami i sędzia nie miał wyboru.

Wynik: Valeriu Mircea wygrał przez TKO w 2. rundzie

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube