Środa, 17 Czerwca, 2026

Alan Kwieciński otwarcie o testosteronie: Każdy wali! Świecą jak świetliki [WIDEO]

Opublikowane 19 maja 2026, 09:38
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Alan Kwieciński był gościem Michała Tuszyńskiego w studio Fansportu TV, gdzie jednym z głównych tematów rozmowy okazała się kwestia wspomagania hormonalnego i stosowania testosteronu przez zawodników sportów walki. „Alanik” nie zamierzał gryźć się w język i otwarcie opowiedział o swoim podejściu do tematu.

Kwieciński ma za sobą bardzo udany występ podczas ostatniego turnieju FAME MMA. „Alanik” najpierw pokonał Pawła Bombę, następnie wygrał z Akopem Szostakiem, a w finale okazał się lepszy od Josefa Bratana. Jeszcze przed galą sporo mówiło się jednak właśnie o fizycznej przemianie rapera, który wyraźnie poprawił swoją sylwetkę i imponował muskulaturą.

Ostatecznie to jednak nie Bratan zgarnął zwycięstwo w turnieju. Kwieciński przyznał w rozmowie z Tuszyńskim, że jego zdaniem punktacja 30-27 była nieco przesadzona, choć uważa, że zrobił więcej od rywala, by wygrać finałowe starcie.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Kwieciński otwarcie o testosteronie

W trakcie rozmowy Alan Kwieciński niespodziewanie przeszedł do tematu dopingu oraz wspomagania hormonalnego. Zawodnik nie ukrywał, że sam korzysta z testosteronu, choć – jak zaznaczył – wyłącznie w celach regeneracyjnych.

Josef stał i dlatego sędziowie dali mi tę wygraną – wspominał finał turnieju Alan, przechodząc zaraz do kolejnego wątku. – Może się naj…bał sterydami. Ja nie jestem zwolennikiem tego. Ja wolę, wiesz, małymi porcjami, bo nie ukrywam, że regeneracyjnie „biję sobie teścika”. Ale to jest tylko regeneracyjnie. Gdybym zrobił badania, to bym miał tego „teścia” w normie. Nie byłby wystrzelony, czy coś.

Michał Tuszyński zwrócił uwagę, że jeszcze do niedawna temat testosteronu i wspomagania hormonalnego był w sportach walki swego rodzaju tabu. Obecnie coraz więcej zawodników mówi o tym jednak otwarcie – również podczas transmisji na żywo.

Ale każdy wali, każdy wali towar! Zobacz jak zawodnicy KSW, czy coś, świecą jak świetliki w nocy. Wiesz, to nie ma tak, że… No są nabici, są pochlastani [w znaczeniu: widoczne mięśnie – red.]. Sądzę, że nawet lekarz zaleca dawania od pewnego wieku testosteron. Nie będziemy młodsi.

Pod koniec rozmowy „Alanik” podał również przykład Pawła Pawlaka jako zawodnika, który – według niego – pozostaje „na sucho”.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube