Czwartek, 18 Czerwca, 2026

Rewanż na FAME 32? Kwieciński ponownie wywołał Bombę do tablicy [WIDEO]

Opublikowane 19 maja 2026, 08:57
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Alan Kwieciński był jednym z największych bohaterów gali FAME 31. „Alanik” niespodziewanie triumfował w turnieju o BMW M5, pokonując po drodze Pawła Bombę, Akopa Szostaka oraz Josefa Bratana. Zawodnik WCA pojawił się w studio Fansportu TV, gdzie ponownie zaczepił swojego pierwszego rywala z turnieju.

Dla wielu kibiców sukces Kwiecińskiego był dużą niespodzianką. W pierwszej walce turnieju „Alanik” rozprawił się z Pawłem „Scarface’em” Bombą, a następnie wypunktował Akopa Szostaka i Josefa Bratana w finale. Tym samym były zawodnik FEN oraz Clout MMA zanotował jeden z największych sukcesów w swojej freak fightowej karierze, mimo że jeszcze niedawno wielu skreślało go po kolejnych porażkach.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Kwieciński ponownie wywołał Bombę

W rozmowie z Michałem Tuszyńskim Alan Kwieciński przyznał, że przed turniejem otrzymał ogromne wsparcie od bliskich oraz kibiców. Jak sam zaznaczył, szczególnie zależało mu na pokonaniu Pawła Bomby.

Dostałem duże od ludzie taką energię, siłę, moi bliscy i reszta. Naprawdę, dostałem niesamowite wsparcie, więc nie mogłem ich po prostu zawieść. Chodzi mi oczywiście o tę pierwszą walkę. A że reszta się potoczyła super? Cieszę się bardzo.

W pierwszej walce chciałem po prostu łeb urwać. To wyglądało jak bójka spod „Żabki”. Druga-trzecia walka już inaczej wyglądała, chociaż nie lubię boksu, bo jestem kopaczem.

Podczas rozmowy Michał Tuszyński przywołał również wypowiedzi Pawła Bomby, który po walce przekonywał, że nie wsadził rywalowi palca w oko. „Scarface” miał usłyszeć podobną opinię również od sędziów analizujących powtórki wideo. Kwieciński przedstawił jednak własną wersję wydarzeń.

Przejechał mi otwartą ręką. Był palec w oko. Może nie centralnie, ale przejechał. A to, że ma brudne łapy, jest brudasem to… – wzruszył ramionami „Alanik”. – A jeżeli ma jakieś „sugestie” dotyczące walki, to nie ma problemu! Mówię to otwarcie. Zróbmy teraz K-1. Mówię to otwarcie. Może być bez limitu czasowego. Jak tylko chcesz. Tylko boksu nie chcę.

Wszystko wskazuje na to, że konflikt pomiędzy Kwiecińskim a Bombą jeszcze się nie zakończył. Po emocjonującym starciu na gali FAME 31 obaj zawodnicy nadal wymieniają uszczypliwości, a kibice coraz częściej zaczynają mówić o potencjalnym rewanżu — tym razem w formule K-1.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube