Gamrot znów stanie przed wielką szansą? Wszystko wskazuje na kolejny main event UFC
przez Jakub Hryniewicz
Wiele wskazuje na to, że Mateusz Gamrot już niebawem ponownie wystąpi w walce wieczoru jednej z gal UFC. Polak coraz wyraźniej sugeruje, że jego powrót do oktagonu jest już blisko, a branżowe media coraz śmielej łączą go z głośnym zestawieniem.
Ubiegły rok przyniósł „Gamerowi” największe wyzwanie w dotychczasowej karierze pod szyldem UFC. Na niespełna dwa tygodnie przed galą w Rio de Janeiro Polak wskoczył do walki wieczoru z Charlesem Oliveirą, ratując jedno z najważniejszych wydarzeń organizacji. Były mistrz kategorii lekkiej okazał się jednak zbyt wymagającym przeciwnikiem. Brazylijczyk poddał Gamrota w drugiej rundzie i przerwał jego serię zwycięstw.
Wszystko zmierza w kierunku walki wieczoru?
Mateusz Gamrot nie potrzebował jednak wiele czasu, by wrócić na zwycięską ścieżkę. W kolejnym występie zmierzył się z Estebanem Ribovicsem i po bardzo dobrej walce zmusił Argentyńczyka do odklepania pod koniec drugiej odsłony. Wygrana pozwoliła Polakowi utrzymać wysoką, siódmą pozycję w rankingu kategorii lekkiej.
Po tamtym pojedynku zawodnik American Top Team otwarcie przyznał, że interesują go już wyłącznie rywale ze ścisłej czołówki. Wygląda na to, że UFC może spełnić jego oczekiwania.
Od kilku tygodni coraz częściej mówi się o potencjalnym starciu z Quillanem Salkilldem. Australijczyk uchodzi za jednego z najciekawszych młodych zawodników wagi lekkiej i już jakiś czas temu publicznie wyzwał Polaka do walki. Początkowo temat wydawał się jedynie medialną zaczepką, jednak z każdym kolejnym dniem coraz więcej wskazuje na to, że organizacja rzeczywiście rozważa takie zestawienie.
Sam Gamrot nie zdradził jeszcze żadnych konkretów, ale jego aktywność w mediach społecznościowych tylko podsyca spekulacje. Niedawno opublikował relację sugerującą, że w sprawie kolejnego pojedynku dzieje się coś ciekawego. Teraz dołożył do tego kolejną wskazówkę.
W ostatnich godzinach „Gamer” zamieścił nagranie z treningu kondycyjnego, na którym pracuje między innymi na AirBike’u. Materiał opatrzył krótkim, ale wymownym podpisem:
– Zbliża się mój ulubiony dystans, więc będziemy gotowi.
Dla fanów MMA przekaz jest dość czytelny. Ulubionym dystansem Gamrota są bowiem pojedynki rozgrywane na przestrzeni pięciu rund, a takie zarezerwowane są przede wszystkim dla walk wieczoru oraz mistrzowskich starć.
Jeżeli interpretacja kibiców okaże się słuszna, wszystko wskazuje na to, że UFC szykuje dla Polaka kolejną bardzo ważną walkę. Pozostaje jedynie pytanie, czy rzeczywiście będzie to Quillan Salkilld i kiedy organizacja zdecyduje się oficjalnie ogłosić powrót jednego z najwyżej notowanych zawodników wagi lekkiej.
🚨 A zatem kolejny main event w UFC dla Polaka?@gamer_mma wrzucił u siebie relację z wymownym opisem: „Zbliża się mój ulubiony dystans, więc będziemy gotowi”. 😍
— InTheCage.pl (@InTheCagePL) June 11, 2026
Tylko z kim? Czyżby Quillan Salkilld? 😎 pic.twitter.com/0uKj45BLE8