Wtorek, 14 Lipca, 2026

PRIME 17: Muran zawiódł w Hooligan Style, ale rozbił Rashida

Opublikowane 14 czerwca 2026, 00:40
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Zakończyła się właśnie walka, w której zadebiutowała nowa formuła – hooligan style. Inicjatorem tego pomysłu był nie kto inny, jak Jacek Murański.

Pierwotnie w Częstochowie stary „Muran” miał zmierzyć się z Marcinem Najmanem. Popularny „Cesarz” wypadł z powodu urazu, a Prime Show MMA zaproponowało na zastępstwo Rashida Azzaieva. Ten skutecznie wyprowadził Murańskiego z równowagi słynnym już filmikiem, o którym sporo się mówiło przed wydarzeniem. Czy była to ustawka, czy też nie, jedno można rzec – tematu zmarłych nie powinno się poruszać.

Tak, czy owak, doprowadziło to do debiutu nowej formuły walki. Hooligan style było przedstawiane jako potyczka znana z kibicowskich ustawek. Panowie walczyli w stójce, ale mieli 10 sekund na dobicie powalonego rywala. Jacek Murański zarzekał się, że skopie Rashida za jego wszystkie słowa.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz do 300 zł na startł! Za pełną rejestrację zgarniasz 25 zł. Postaw kupon za 50 zł i odbierz 150 zł we Freebetach!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

PRIME 17: Muran vs Rashid – kto wygrał?

RUNDA 1. – Murański od razu rozpoczął pogoń za Rashidem. Rashid był w małych tarapatach, ale na ogień odpowiedział ogniem! Chwilę później bodaj pokazał środkowe palce. Azzaiev pokazał „Muranowi”, że ten łatwo mieć nie będzie. Rashid szarżował, Murańskiemu wypadła szczęka. „Muran” ciężko dyszał z każdą kolejną sekundą, a Rashid wręcz chciał wyciągnąć go na głębokie wody. Azzaiev skupił się na kontrach, ale wręcz ze śmiechem reagował na ofensywę Murańskiego. Murański odwinął się jeszcze w ostatnich sekundach.

RUNDA 2. – Murański zajął środek klatki, ale lepszej pozycji mu to nie zapewniło. Rashid zaatakował jako pierwszy. „Muran” skupił się na kontrach, ale te były bite z miejsca. Murański rzucał cepy, gdy tylko Rashid zbliżał się w zasięg, choć niewiele z tego wynikało. Rashid trafiał pojedynczymi ciosami i panował nad sytuacją. „Muran” coraz ciężej dyszał, ale Azzaiev kończył rundę z opuszczonymi rękoma.

RUNDA 3. – Rashid straszył atakami, by wywołać ofensywę Murańskiego. Pan Jacek rzucił się z salwą ciosów, Rashid uciekł mu z siatki, co oczywiście poskutkowało sugestywnym gestem „Murana”. Rashid był oszczędny w ofensywie, Murański zaś bił i po dołach i po głowie. „Muran” rzucił lewy cep, ale przeciął on powietrze. Sędzia ponaglił zawodników, by odpalili się z atakami. Lepiej jego sugestii posłuchał pan Jacek, który atakował i podłączył Rashida. Azzaiev został zamknięty na siatce, ale Murański nie zdołał go tam skończyć.

Wynik: Jacek Murański wygrał przez niejednogłośną decyzję sędziów.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube