Wtorek, 14 Lipca, 2026

Bo Nickal wygrał na UFC w Białym Domu. Szybki nokaut Amerykanina

Opublikowane 15 czerwca 2026, 03:32
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

W drugim pojedynku gali UFC Freedom 250 do oktagonu wszedł Bo Nickal. Naprzeciw niego stanął Kyle Daukaus.

Bo Nickal od początku kariery w UFC był przedstawiany jako jeden z największych talentów amerykańskiego MMA. Utytułowany zapaśnik długo pozostawał niepokonany, jednak jego marsz zatrzymał Reinier de Ridder, który sensacyjnie rozprawił się z nim przed czasem. Nickal szybko wrócił jednak na zwycięską ścieżkę, kończąc Rodolfo Vieirę nokautem w trzeciej rundzie. Trudno było wyobrazić sobie galę w Białym Domu bez jednego z ulubieńców amerykańskiej publiczności.

Tym razem po drugiej stronie klatki czekał Kyle Daukaus. Doświadczony zawodnik ponownie pojawił się w UFC w sierpniu ubiegłego roku i od razu zaznaczył swoją obecność efektownym nokautem na Michelu Pereirze po zaledwie 43 sekundach walki. Na kolejne zwycięstwo również nie musiał długo czekać – kilka miesięcy później potrzebował niespełna minuty, by zmusić Geralda Meerschaerta do poddania się.

Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!

Darmowa transmisja wszystkich gal UFC! Do 255 PLN zł bonusu we freebetach dla nowych użytkowników! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

UFC: Nickal vs Daukaus – przebieg walki

RUNDA 1. – Nickal oddał środek oktagonu rywalowi, ale trafił go obszernym prawym. Przy kolejnej akcji wszedł w nogi i obalił Daukausa po wyniesieniu. Bo skleił się do rywala dociskając go do maty, czym unikał potencjalnych poddań. Daukaus trafił z dołu, gdy Nickal się wyprostował. W odpowiedzi otrzymał krótki, ostry łokieć, który rozciął mu czoło. Daukaus ciasno przyciskał głowę rywala do siebie, a nogami zapiął trójkąt za plecami. Nickal podnosił się, przez co nogi Kyle’a się rozchodziły. Prowadziło to do kolejnych łokci na głowę Daukausa, który coraz mocniej krwawił. Sędzia podniósł walkę, a Nickal „kraulem” atakował głowę rywala. Daukaus spróbował wrócić do walki przez stójkę, pressował Bo prostymi. Oberwał jednak czystym ciosem, po którym nie wrócił do walki!

Wynik: Bo Nickal wygrał przez KO w 1. rundzie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube