UFC: Nokaut i salut w Białym Domu. O’Malley skończył serię Zahabiego
przez Jakub Hryniewicz
Jednym z najciekawszych pojedynków UFC Freedom 250 było starcie Seana O’Malleya z Aiemannem Zahabim. Do oktagonu weszli czołowi zawodnicy kategorii koguciej.
Popularny „Suga” wrócił do rywalizacji po styczniowym zwycięstwie nad Songiem Yadongiem. Amerykanin pokonał Chińczyka po trzech rundach, odbudowując swoją pozycję po dwóch nieudanych próbach odzyskania mistrzowskiego pasa z rąk Meraba Dvalishviliego. Jeszcze niedawno wydawało się, że O’Malley będzie musiał uzbroić się w cierpliwość, jeśli marzy o kolejnym title shocie. Sytuacja w dywizji uległa jednak zmianie, gdy na szczycie zameldował się Petr Yan, z którym Sean ma już zwycięstwo w swoim rekordzie.
Zanim jednak mógł myśleć o rewanżu z Rosjaninem, musiał wykonać zadanie podczas gali w Białym Domu. Jego przeciwnikiem został Aiemann Zahabi, który znajdował się w znakomitej formie. Doświadczony Kanadyjczyk przystępował do pojedynku z serią siedmiu wygranych z rzędu, a w ostatnich latach pokonywał takie nazwiska jak Jose Aldo, Pedro Munhoz czy Marlon „Chito” Vera. Wszystko wskazywało więc na to, że O’Malley czekał wyjątkowo trudny test.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
UFC: O’Malley vs Zahabi – przebieg walki
RUNDA 1. – O’Malley zbliżył się do Zahabiego, który oddał mu środek klatki. Kanadyjczyk zaatakował kopnięciem na nogę. Sean szachował pozycją i szukał akcji zakończonej zabójczym prawym. Amerykanin zaatakował korpus rywala i czysto trafił. „Suga” nie pchał się z ofensywą, ale był celniejszy i mimo wszystko częściej bił Zahabiego. „Ice Mann” zasłaniał głowę niemal przy każdym ruchu Amerykanina wprzód. O’Malley oberwał kilkoma mocnymi wewnętrznymi kopnięciami na łydkę. Sean celował jabem, przebijał się przez zasłonę Kanadyjczyka. Zahabi postraszył lewym sierpem, podpalił się po kolejnym celnym prostym na dół w wykonaniu O’Malleya. „Suga” dużo lepiej wyglądał boksersko, co zaskoczeniem nie było, niemniej kopnięcia przeciwnika zaczynały siać spustoszenie, co O’Malley sygnalizował wreszcie przed nimi uciekając. Rundę były mistrz zakończył kilkoma mocnymi prostymi.
RUNDA 2. – O’Malley ponownie zajął środek oktagonu, ale Zahabi od razu zaczął wyprowadzać wewnętrzne kopnięcia na nogę. Lekko rozjuszony „Suga” odpalił się z ciosami prostymi. Cofając się przed ofensywą zostawiał rywalowi prezent w postaci swojej nogi. Sean kąsał ciosem prostym, skarcił jeszcze Zahabiego sierpem po przekroku. Kanadyjczyk straszył wyłącznie low kickami, ale O’Malleyowi udało się kilkukrotnie zabrać nogę. Nie dało się jednak nie zauważyć, że jego tempo poruszania spadło. Zahabi uporczywie kopał, czym nadział się na kilka kontr. Mocny prawy O’Malley wstrząsnął „Ice Mannem”, a kolejny cios posłał go na deski na dobre!
Wynik: Sean O’Malley wygrał przez KO w 2. rundzie.
No way O'Malley hit the salute as Zahabi was falling 😭 #UFCWhiteHousepic.twitter.com/z8KZ2T6neo https://t.co/hhbkoVDe23
— Championship Rounds (@ChampRDS) June 15, 2026
SEAN O'MALLEY WALK OFF KNOCKOUT 😮💨 pic.twitter.com/EW36jQk7L7
— 𝟮𝟯 (@LockedBy23) June 15, 2026