Wtorek, 14 Lipca, 2026

Bartosiński zakpił z rankingu KSW. Mistrz „awansował” Masaeva jeszcze wyżej

Fot. YouTube
Opublikowane 27 czerwca 2026, 13:13
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Nowy ranking kategorii półśredniej KSW wciąż wywołuje ogromne emocje. Tym razem do dyskusji włączył się sam mistrz dywizji Adrian Bartosiński, który w charakterystyczny dla siebie sposób odniósł się do pozycji Adama Masaeva.

Najwięcej kontrowersji po publikacji zestawienia wzbudził właśnie debiut Adama Masaeva. Reprezentujący Francję zawodnik pochodzenia czeczeńskiego pokonał na gali XTB KSW 119 Konrada Rusińskiego, który sam nie był sklasyfikowany w rankingu. Mimo to Masaev od razu zajął piąte miejsce w kategorii półśredniej. Dla części kibiców i zawodników był to zaskakująco wysoki debiut, co natychmiast wywołało falę komentarzy.

Sprawdź kurs w Superbet

Do 255 PLN zł bonusu we freebetach na start w Superbet! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

„Bartos” dołożył swoje. Mistrz zakpił z nowego zestawienia

Od momentu opublikowania rankingu głos zabrali między innymi Kacper Koziorzębski oraz były komentator KSW Maciej Turski. Obaj zwracali uwagę na to, że tak szybki awans po jednym zwycięstwie może budzić pytania. Teraz do dyskusji dołączył również Adrian Bartosiński.

Niepokonany mistrz kategorii półśredniej postanowił podejść do sprawy z dużym dystansem. Na swoich mediach społecznościowych opublikował własną wersję rankingu, w której jeszcze mocniej przerysował całą sytuację.

Skoro oficjalne zestawienie umieściło Adama Masaeva od razu na piątej pozycji, „Bartos” poszedł o krok dalej. W jego autorskiej drabince reprezentant Francji… został nowym mistrzem kategorii półśredniej, zajmując miejsce samego Bartosińskiego. Całość została opatrzona roześmianą emotikoną, która nie pozostawiała większych wątpliwości, że wpis miał ironiczny charakter.

Publikacja szybko obiegła media społecznościowe i wywołała kolejne komentarze. Jedni odebrali ją jako żartobliwe wbicie szpilki w sposób układania rankingu, inni uznali, że mistrz w ten sposób dał wyraz swojemu zdziwieniu decyzjami matchmakerów.

Sam Adam Masaev nie może jednak narzekać na zainteresowanie. Po efektownym zwycięstwie nad Konradem Rusińskim błyskawicznie znalazł się w centrum dyskusji dotyczącej przyszłości kategorii półśredniej. Piąta lokata w rankingu sprawia, że od potencjalnej walki o pas dzieli go już tylko kilka kroków. Czy rzeczywiście tak szybko dostanie szansę zmierzenia się z Bartosińskim? To pokażą najbliższe decyzje władz KSW, ale jedno jest pewne – nowy ranking rozpętał debatę, która jeszcze długo nie ucichnie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube