Mateusz Gamrot skomentował angaż Damiana Rzepeckiego w UFC: Ma naprawdę duży potencjał
przez Jakub Hryniewicz
Mateusz Gamrot odniósł się do jednego z najgłośniejszych transferów ostatnich tygodni w polskim MMA. Były podwójny mistrz KSW nie szczędził ciepłych słów pod adresem Damiana Rzepeckiego, który wkrótce zadebiutuje w największej organizacji MMA na świecie.
Rzepecki, były mistrz FEN, wywalczył kontrakt z UFC bez konieczności występu w Dana White’s Contender Series. Taki scenariusz należy do rzadkości, ponieważ zdecydowana większość europejskich zawodników musi najpierw udowodnić swoją wartość właśnie w programie Dany White’a. Przekonał się o tym między innymi Damian Piwowarczyk. Jego sztab próbował doprowadzić do bezpośredniego angażu w UFC, jednak ostatecznie „Damsyn” otrzymał propozycję walki w Contender Series.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
Gamrot: Świat należy do ludzi odważnych
Mateusz Gamrot był gościem kanału Polsat Sport, gdzie Paweł Wyrobek zapytał go o podpisanie kontraktu przez Damiana Rzepeckiego. „Gamer” nie ukrywał zadowolenia z sukcesu młodszego rodaka.
– Serdeczne gratulacje dla Damiana. Wiesz, miałem okazję z nim kiedyś trenować. Przyjeżdżał do nas, przyglądam mu się też od dłuższego czasu. Ma naprawdę duży potencjał. Cieszę się, że podpisał podpisał kontrakt z UFC, i to bezpośrednio, bez Contendera.
Były podwójny mistrz KSW uważa, że choć przed Rzepeckim bardzo wymagający debiut, to już pierwsza wygrana może otworzyć przed nim wiele drzwi.
– Wiadomo, że dostał dobrą i mocną walkę na swój debiut, ale myślę też, że jeżeli przejdzie tego zawodnika, to od razu z dużym przytupem przywita się z organizacją UFC. Myślę, że ma wszystkie umiejętności i narzędzia na to, żeby wygrać tą walkę, więc cieszę się i trzymam kciuki za niego.
Gamrot zdradził również, że od dłuższego czasu obserwuje rozwój kariery 24-latka i miał okazję śledzić jego treningi podczas pobytów na Florydzie.
– Obserwuję go już od dawna. Od wielu lat przylatują na Florydę do drugiego klubu, Sanford MMA. Też trenuje, też, jak powiedziałem przed chwilą, postawił wszystko na MMA. Robi tylko sport.
Na zakończenie reprezentant American Top Team podkreślił, że kluczem do sukcesu są odwaga i pełne poświęcenie się realizacji swoich marzeń.
– Widać, że jest tym zajarany, jest ambitny. Młody, ma 24 lata. Cała przyszłość przed nim. Trzymam kciuki za niego, żeby tylko zdrówko było, zacięcie i wiesz, żeby ten ogień palił się na tych tłokach cały czas.
– Świat należy do ludzi odważnych. Po prostu jeżeli jesteśmy odważni i chcemy spełniać marzenia, to wszystko jest możliwe w życiu. I Damian bez wątpienia jest jedną z takich osób.
Jeśli Rzepecki udanie zadebiutuje w UFC, będzie kolejnym polskim zawodnikiem, który bezpośrednio zaznaczy swoją obecność w największej organizacji MMA na świecie. Słowa Gamrota pokazują, że środowisko wiąże z młodym zawodnikiem naprawdę duże nadzieje.