Były mistrz nie dał szans Kamaru Usmanowi. Dricus Du Plessis zwyciężył w walce wieczoru UFC Oklahoma City
przez Jakub Hryniewicz
Dricus Du Plessis udowodnił, że nadal należy do ścisłej czołówki kategorii średniej UFC. W walce wieczoru gali w Oklahoma City były mistrz przez pięć rund był skuteczniejszy od Kamaru Usmana i po jednogłośnej decyzji sędziów dopisał do swojego rekordu kolejne cenne zwycięstwo.
Był to pierwszy występ reprezentanta Republiki Południowej Afryki od przegranej z Khamzatem Chimaevem, który jedenaście miesięcy wcześniej odebrał mu mistrzowski pas. Wcześniej „DDP” mógł pochwalić się serią dziesięciu zwycięstw z rzędu, podczas której pokonywał między innymi Seana Stricklanda, Israela Adesanyę, Roberta Whittakera i Darrena Tilla.
Kamaru Usman przystępował do pojedynku po wygranej nad Joaquinem Buckleyem. Były mistrz wagi półśredniej liczył, że pójdzie za ciosem i zanotuje kolejne zwycięstwo, jednak tego wieczoru musiał uznać wyższość rywala.
Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!
„DDP” był o krok przed Usmanem przez niemal cały pojedynek
Pierwsza runda upłynęła pod znakiem aktywności Du Plessisa. To on częściej inicjował wymiany, skutecznie pracował kopnięciami i w końcówce mocnym prawym wyraźnie naruszył Usmana. „The Nigerian Nightmare” odpowiadał pojedynczymi ciosami, ale nie potrafił przejąć kontroli nad pojedynkiem.
W drugiej odsłonie przewaga byłego mistrza jeszcze wzrosła. Du Plessis regularnie trafiał kolanami oraz prostymi kombinacjami, kilkukrotnie zachwiał przeciwnikiem i zmusił go do ratowania się klinczem oraz próbami obaleń. Usman znalazł się nawet na macie, lecz szybko wrócił do walki.
Trzecia runda była najbardziej wyrównana ze wszystkich. Usman częściej trafiał niż wcześniej i zaliczył udane sprowadzenie, jednak nie zdołał utrzymać rywala na macie. Du Plessis nadal punktował w stójce i nie pozwalał byłemu mistrzowi rozwinąć skrzydeł.
That one's gotta' sting 😳
— UFC (@ufc) July 19, 2026
[ #UFCOKC is LIVE NOW on @ParamountPlus ] pic.twitter.com/M8R5WTUacX
Czwarta odsłona ponownie należała do zawodnika z RPA. Seria wysokich kopnięć i mocnych ciosów kilka razy zachwiała Usmanem, który wykazał się ogromną odpornością i przetrwał najtrudniejsze momenty walki. Mimo własnych prób ataku nie był w stanie odwrócić jej przebiegu.
That kick is LANDING 👀
— UFC (@ufc) July 19, 2026
[ #UFCOKC is LIVE NOW on @ParamountPlus ] pic.twitter.com/Pn9yvalRyH
Do piątej rundy obaj weszli z pełną świadomością, że końcówka może przesądzić o wyniku. Usman mocniej naciskał i próbował zwiększyć tempo, jednak Du Plessis skutecznie odpowiadał kopnięciami oraz kontrami. Po ostatnim gongu było jasne, że to były mistrz kategorii średniej zrobił więcej, by zasłużyć na zwycięstwo.
Po pięciu rundach sędziowie jednogłośnie wskazali Dricusa Du Plessisa jako triumfatora walki wieczoru UFC Oklahoma City. Zwycięstwo pozwoliło mu udanie wrócić po utracie pasa i ponownie zgłosić swoje aspiracje do najważniejszych pojedynków w kategorii średniej.
'STILLKNOCKS' IS BACK 🫳@DricusduPlessis returns to the win column as he earns the UD victory in dominant fashion at #UFCOKC! pic.twitter.com/HggNzKReJR
— UFC (@ufc) July 19, 2026