Ołeksandr Usyk wskazał zwycięzcę walki Joshua vs Fury. Nie miał żadnych wątpliwości
przez Jakub Hryniewicz
Ołeksandr Usyk pojawił się na gali bokserskiej, podczas której w walce wieczoru Anthony Joshua zmierzył się z Kristianem Prengą. W rozmowie z talkSPORT Boxing Ukrainiec został zapytany o nieuniknione starcie Joshuy z Tysonem Furym i bez chwili zawahania wskazał swojego faworyta.
„Bitwa o Brytanię” wydaje się już niemal przesądzona. Zarówno Tyson Fury, jak i Anthony Joshua są zainteresowani dopięciem długo wyczekiwanego pojedynku. Przed obiema stronami wciąż jednak negocjacje dotyczące szczegółów, a jednym z najważniejszych tematów pozostaje miejsce organizacji gali, które może mieć ogromne znaczenie dla całego przedsięwzięcia.
Sprawdź kurs w Superbet
Usyk nie miał wątpliwości. Stawia na Joshuę przez nokaut
Wszystko wskazuje na to, że Anthony Joshua i Tyson Fury mają już za sobą ostatnie występy przed bezpośrednim starciem. „AJ” efektownie znokautował Kristiane Prengę w drugiej rundzie walki wieczoru, natomiast „Król Cyganów” zmierzył się z Mariuszem Wachem. Choć pojedynek został już stoczony, jego oficjalny rezultat kibice poznają dopiero podczas emisji odcinka poświęconego Fury’emu.
Podczas gali z udziałem Joshuy reporter talkSPORT Boxing porozmawiał z Ołeksandrem Usykiem. Były niekwestionowany mistrz świata, który po zdobyciu wszystkich najważniejszych pasów zrzekł się swoich tytułów, został poproszony o wytypowanie hitowego pojedynku dwóch Brytyjczyków.
– Czy zobaczymy walkę Fury vs. Joshua? – zapytał dziennikarz.
– Tak, oczywiście – odpowiedział Usyk.
– Jak ona się zakończy?
– „AJ” wygra.
– W jaki sposób?
– Nokaut.
Warto przypomnieć, że Ołeksandr Usyk doskonale zna obu pięściarzy z własnego doświadczenia. Z Anthonym Joshuą mierzył się dwukrotnie i za każdym razem wygrywał na punkty, odbierając Brytyjczykowi mistrzowskie pasy, a następnie skutecznie ich broniąc w rewanżu. Z Tysonem Furym również stoczył dwa pojedynki – oba zakończyły się zwycięstwami Ukraińca na kartach sędziowskich, dzięki czemu na pewien czas został niekwestionowanym mistrzem świata w wadze ciężkiej.