Poniedziałek, 14 Września, 2026

Zwycięzca turnieju wraca do gry! „MACU” wystąpi na GROMDA 26

Opublikowane 15 sierpnia 2026, 09:05
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

GROMDA odsłania kolejne karty przed wrześniowym wydarzeniem. Do obsady GROMDA 26: POLSKIE KOLOSEUM dołączył „MACU”, który po turniejowym triumfie ponownie zamelduje się w małym ringu.

Już 4 września najlepsi bijocy ponownie spotkają się podczas kolejnej odsłony krwawych pojedynków na gołe pięści. GROMDA 26: POLSKIE KOLOSEUM tradycyjnie ma dostarczyć kibicom bezkompromisowych wymian, ciężkich nokautów oraz zawodników, którzy zamiast kalkulacji wybierają otwartą bijatykę.

Federacja sukcesywnie przedstawia uczestników wrześniowej gali. Wśród nich znalazło się miejsce zarówno dla zagranicznych nabytków, jak i dobrze znanych polskiej publiczności wojowników. Do tej drugiej grupy należy „MACU”, który przy poprzednich występach udowodnił już, że doskonale odnajduje się w formule GROMDY.

GROMDA 26: POLSKIE KOLOSEUM odbędzie się w piątek 4 września. Transmisja gali będzie dostępna NA ŻYWO na http://GROMDA.tv.

Sprawdź kurs w eFortuna.pl

Odbierz do 200 zł Zakładu Bez Ryzyka! Nawet 250 zł na start do zgarnięcia za rejestrację w Fortunie!
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

„MACU” ponownie w małym ringu GROMDY

Organizacja potwierdziła powrót zawodnika za pośrednictwem swoich mediów społecznościowych. „MACU” dał się poznać kibicom z najlepszej możliwej strony, sięgając po zwycięstwo w turnieju GROMDA.

Szczególnie efektownie zakończył się dla niego finał. Naprzeciw Polaka stanął wówczas niebezpieczny „BAKI”, który nie zdołał jednak zatrzymać rozpędzonego przeciwnika. Teraz „MACU” wraca z jeszcze większymi ambicjami, a federacja zapowiada, że jego historia dopiero nabiera rozpędu.

Charakterny, twardy chłopak z polskiej wsi, który nie boi się ciężkiej roboty. Klasyczna droga od zera do bohatera – rozbił bank i wygrał turniej GROMDA, gdzie w finałowej walce na gołe pięści odpalił MAMEDa walk na gołe pięści, czyli czeczeńskiego BAKIego. Apetyt rośnie w miarę jedzenia, a plany są grube. Dopiero rozkręca… będzie dym. – zapowiada kolejny występ „MACU” GROMDA.

Zanim „MACU” ponownie wejdzie między liny, kibice mogą bliżej poznać jego dotychczasową drogę. Historię zwycięzcy turnieju GROMDA możecie zobaczyć na poniższym materiale wideo.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments