Piątek, 16 Października, 2026

Michał Oleksiejczuk wraca do gry! Przy okazji zdradził plany swojego brata

Opublikowane 18 sierpnia 2026, 09:32
przez Jakub Hryniewicz
0
0
Brak komentarzy

Michał Oleksiejczuk opublikował w mediach społecznościowych nagranie, którym zdradził nieco na temat najbliższych planów. „Husarz” zapowiedział powrót do oktagonu jeszcze w tym roku. Jak się okazuje, nie będzie jedynym Oleksiejczukiem, którego ponownie zobaczymy w akcji!

Ostatnia walka nie ułożyła się po myśli Michała Oleksiejczuka. Polak zmierzył się z Abusem Magomedovem, który przerwał jego znakomitą serię trzech kolejnych zwycięstw. Walczący pod niemiecką flagą Czeczen szybko sprowadził pojedynek do swojej płaszczyzny i poddał „Husarza” duszeniem już w pierwszej rundzie.

Od 27 czerwca Oleksiejczuk pozostaje poza oktagonem. Wszystko wskazuje jednak na to, że jeszcze przed końcem roku ponownie zobaczymy go w klatce. Michał poinformował o swoich planach za pośrednictwem mediów społecznościowych. Przy okazji przekazał również świetne wieści dotyczące swojego brata.

Sprawdź kurs w SUPERBET – Transmisja UFC za darmo!

Darmowa transmisja wszystkich gal UFC! Do 255 PLN zł bonusu we freebetach dla nowych użytkowników! Wysokie kursy, dwa freebety na początek i atrakcyjny pakiet powitalny.
Kod promocyjny FANSPORTU
Hazard może uzależniać. Graj tylko u legalnych bukmacherów. Gra u nielegalnych jest zabroniona i grozi konsekwencjami prawnymi.

Michał i Cezary Oleksiejczuk wrócą do oktagonu w tym roku

Na portalu X (dawniej Twitter) „Husarz” opublikował materiał z treningu stójkowego Cezarego Oleksiejczuka. Jego brat pauzuje od ubiegłorocznego debiutu, kiedy to po pełnym dystansie pokonał Cesara Almeidę. Zwycięstwo miało jednak swoją cenę – Polak nabawił się poważnej kontuzji, która na dłuższy czas wyłączyła go z rywalizacji.

Najwyraźniej problemy zdrowotne są już za nim. Michał zasugerował bowiem wprost, że Cezary szykuje się do powrotu. Co więcej, „Husarz” również zamierza stoczyć kolejną walkę przed zakończeniem roku.

– On wróci a razem z nim ja. I to jeszcze w tym roku – napisał Michał Oleksiejczuk oznaczając brata.

Dla polskich kibiców trudno o lepszą wiadomość. Biało-czerwoni w ostatnim czasie nie mają bowiem najlepszej passy w oktagonie. Mateusz Gamrot odklepał duszenie Salkillda, Damian Rzepecki został rozpracowany przez „Chanco”, a Jan Błachowicz padł po ciosach Navajo Stirlinga. Do grona przegranych dołączył również Marcin Tybura, którego wypunktował debiutujący w wadze ciężkiej Aleksandar Rakić.

Nie zabrakło jednak także pozytywnego akcentu w postaci zwycięstwa Mateusza Rębeckiego. Teraz pozostaje czekać na szczegóły dotyczące kolejnych występów braci Oleksiejczuków. Jeżeli zapowiedź „Husarza” się potwierdzi, jeszcze w tym roku polscy fani otrzymają dwie kolejne okazje do świętowania biało-czerwonych zwycięstw.

Podoba Ci się ten artykuł?

Zostaw ocenę
0
0
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments

Najnowsze na youtube